Zdarza mi si臋, 偶e chc臋 si臋 zabi膰. Wtedy, kiedy mam poczucie, 偶e nie jestem w stanie wytrzyma膰 b贸lu duszy, kt贸ry towarzyszy depresji. Nieistnienie wydaje si臋 by膰 luksusem. M贸j przyjaciel chce pope艂ni膰 samob贸jstwo. Chce si臋 za膰pa膰. Jak wybi膰 mu to z g艂owy ? Prosz臋 pom贸偶cie. Uwa偶a, 偶e nie ma dla kogo 偶y膰. powiedzia艂am, ze go kocham jak brata, ale on nadal chce to zrobi膰. nie zwa偶a na 偶adne przyczyny. Zobacz 12 odpowiedzi na pytanie: M贸j przyjaciel chce si臋 zabi膰. Co zrobi膰 ? Witam, Na wst臋pie powiem, 偶e jeste艣my m艂odzi mamy po 22 lata, a w zwi膮zku jeste艣my od 3 lat. Zawsze wydawa艂o mi si臋, 偶e Adam jest 艂atwo popadaj膮cym w d贸艂 cz艂owiekiem raczej pesymist膮. Zobacz 3 odpowiedzi na pytanie: Moja przyjaci贸艂ka od jakiego艣 czasu m贸wi mi, 偶e chce si臋 zabi膰 nie wiem co mam robi膰 czy komu艣 powiedzie膰 czy nie !? Hejka Niechona tego nie robi czy 偶yci jest tego wrte NIE! powiem i tak "Sko偶ystaj z 偶ycia za nim 偶ycie sko偶ysta z Ciebie. Je艣li si臋 zabijesz to znaczy 偶e stch贸偶y艂a艣 przed tym co dosta艂a艣 a dota艂a艣najpi臋kamijeszy dar 偶ycIE! nie r贸b tego" ja bym jej tak powiedzia艂a moja przyjaci贸艂ka te偶 chcia艂a si臋 zabi膰 i to po,og艂o! Od tej pory nie b臋dzie ju偶 szuka艂 艣mierci. "Wilbur chce si臋 zabi膰" to ma艂y moralitet o tym, 偶e 偶yjemy dla ludzi i dzi臋ki nim. 呕e nasza egzystencja ma sens, o ile wnosimy co艣 w 偶ycie innych. Kiedy Harbour zauwa偶a, 偶e Wilbur zaj膮艂 jego miejsce - odchodzi. Nie jest ju偶 potrzebny. W uk艂adzie Wilbur-Alice-Mary nie ma dla niego . Zwracam si臋 z ogromna pro艣ba o pomoc bo chyba pope艂ni臋 samob贸jstwo . Zasz艂am w ci膮偶e i oczywi艣cie nie spozywalam alkoholu . Jestem obecnie w 20 tyg . Ostatnie usg robi艂am tydzie艅 temu. Wszystko w normie . Du偶a g艂贸wka . Dowiedzialam si臋 o zdradzie partnera i moj 艣wiat si臋 zawali艂 . Powiedzia艂 ze nie chce mnie ani dziecka . No i 4 dni pod rz膮d wypiljalam codziennie butelk臋 wina. Oczywi艣cie nie mam zamiaru wi臋cej pic , naprawd臋 nie wiem co si臋 sta艂o , cierpi臋 na depresje ci膮偶owa i ta syt mnie dobi艂a . Wyrzuty sumienia teraz mnie zabijaj膮 . Nie jestem w stanie funkcjonowa膰 ze stresu ze moje dziecko urodzi si臋 chore . Nie mam zamiaru wi臋cej tkn膮膰 alkoholu i ca艂a ci膮偶e nie pi艂am do tej pory . Mam ju偶 jedno dziecko , dobra prace , finanse , nie jestem 偶adna patologia . Boje si臋 komukolwiek przyzna膰 do tego bo PrEciez narazi艂am moja c贸rk臋 . Jakie s膮 szanse ze b臋dzie dobrze i urodzi si臋 zdrowa ? Mam ochot臋 si臋 zabi膰 . Wyrodna matka Pogadaj z do艣wiadczonym psychiatr膮, powiedz o wszystkim swojemu ginekologowi. Masz ju偶 jedno dziecko, wi臋c masz dla kogo 偶y膰, pami臋taj, 偶e ono potrzebuje Ciebie teraz najbardziej na 艣wiecie! To, 偶e napisa艂a艣 tutaj i masz wyrzuty sumienia bardzo dobrze o Tobie 艣wiadczy, bo masz 艣wiadomo艣膰 pope艂nionych przez siebie b艂臋d贸w. Nie dopu艣膰 do pope艂nienia ich w przysz艂o艣ci. A ten facet... to 偶aden facet. Nie jest wart nawet z艂amanego grosza. Twoje 偶ycie si臋 u艂o偶y, tylko teraz musisz by膰 silna! Trzymam za Ciebie kciuki. napisa艂/a: zdesperowana21 2008-12-04 13:12 asu... Mieszkali艣my wtedy z moj膮 mam膮 gdy偶 m膮偶 nie mia艂 w艂asnego obiecywa艂 je zdoby膰. Tu偶 przed porodem c贸rki,m膮偶 zacz膮艂 za艂atwia膰 sobie lewe L4 i szuka膰 wszelkich sposob贸w jak by tu nie i艣膰 do pracy...ci膮gn臋艂o si臋 to ok 2 mnie to 偶e jest przy mnie gdy偶 twierdzi艂 偶e na razie nie bedzie chodzi艂 do pracy,nigdy nie bra艂 L4 wi臋c raz mo偶e spr贸bowa膰...a przynajmniej b臋dzie na ka偶de moje tak styczniu urodzi艂a si臋 nasza 艣liczna c贸reczka i wtedy zamieszkali艣my z rodzicami m臋偶a gdy偶 u mojej mamy zrobi艂o si臋 zbyt ciasno a nadal nie mieli艣my w艂asnego m. I wtedy zacz膮艂 si臋 porzuci艂 prac臋 i zacz膮艂 pi膰 z w艂asnym ojcem, lub znika艂 na ca艂e noce gdzie艣 z kolegami. Przez pierwsze 2-3 miesi膮ce co艣 tam jeszcze robi艂 czasem przy c贸rce, ale p贸藕niej ju偶 kompletnie mu si臋 odechcia艂o...By艂am zostawiona sama z c贸rk膮 w 1 pokoju, bez mo偶liwo艣ci protestu. Moje zdanie w tamtym domu si臋 nie liczy艂o. By艂am nikim przez to 偶e nie dawali艣my pieni臋dzy(bo ich nie mieli艣my) nie mog艂am zabiera膰 g艂osu. Nie mog艂am prosi膰 o pomoc ani te艣cia ani te艣ciowej w momentach kiedy m膮偶 przychodzi艂 pijany lub gdy wychodzi艂 na imprezk臋. We wrze艣niu podj臋艂am tylko przez miesi膮c gdy偶 p贸藕niej dowiedzia艂am si臋 偶e m膮偶 w czasie opiekowania si c贸rk膮 pi艂 ponad to w tamtym domu zacz臋to ci膮gle g艂o艣no powtarza膰 偶e ja nie chodz臋 do pracy tylko wychodz臋 z domu bo nie chc臋 si臋 dzieckiem zajmowa膰...uciek艂am stamt膮d wraz z c贸rk膮 do mojej tym powiedzia艂am m臋偶owi 偶e ma 2 zmian臋 zachowania,znalezienie pracy i zaanga偶owanie w szukanie nic si臋 nie zmieni艂o. Mieszkam teraz z moj膮 jest dobrze bo ja i ona to dwie skrajno艣ci,ale lepsze to ni偶 powolne wyka艅czanie psychiczne kt贸rego doznawa艂am 偶yj膮c w domu rodzic贸w m臋偶a. 2 dni po przeprowadzce m膮偶 przewi贸z艂 reszt臋 rzeczy c贸rki i moje kt贸re zosta艂y u zabrania艂am mu kontakt贸w z c贸rk膮...zabiera艂 j膮 na spacery,przychodzi艂 do pozwalam mu si臋 widywa膰 z 3 miesi膮ce mieszkam z tym czasie otrzyma艂am od niego 500zl. na w przeliczeniu miesi臋cznym to jakie艣 1 paczka pampers贸w to to c贸rka cz臋sto dosy膰 偶e m膮偶 twierdzi 偶e to moja wina to jeszcze nie zakupuje lekarstw przepisanych przez lekark臋 偶膮daj膮c zmiany lekarza na takiego kt贸rego on zna i kt贸ry nie leczy tylko ogl膮da i ka偶e czeka膰 a偶 si臋 samo wyleczy. Mija ju偶 2 co dzie艅 wali w drzwi,przyje偶d偶a policja, a kilka dni temu zaszed艂 mnie od ty艂u na ulicy wyci膮gn膮艂 c贸rk臋 z w贸zka i uciek艂 z ni膮 m贸wi膮c"UWA呕AJ BO WI臉CEJ C脫RKI NIE ZOBACZYSZ".My艣la艂am 偶e umr臋 z rozpaczy. Znowu by艂a policja...Sam przyprowadzi艂 mi9 c贸rk臋 do domu po godzinie ale wyobra藕cie sobie jak d艂uga i oblana rozpacz膮 by艂a da mnie ta 1 godzina. Ponad to wszystko opn chce mi odebra膰 s膮downie c贸rk臋 nie wiem na jakiej podstawie ale widz臋 jak bardzo si臋 o to stara i to mnie ju偶 do tego 偶e boj臋 si臋 wyj艣膰 z domu gdziekolwiek-czy to ze znajomymi czy na spacer...boj臋 wyobra偶am sobie co mog艂oby si臋 sta膰 gdyby mi j膮 nie wie co znaczy by膰 ojcem-艂o偶y膰 na dziecko, nie przesypia膰 nocy, Nosi膰 ja nocami na rekach gdy jest chora...A do tego 偶eby mnie pogr膮偶a膰 namawia go ca艂a jego rodzina kt贸ra tak偶e mnie ci膮gle nachodzi powtarzaj膮c 偶e jestem niezr贸wnowa偶ona i schizofreniczka. Twierdz膮 偶e najwa偶niejsza jest mi艂o艣膰 a nie si臋 z nimi zgadzam ale mi艂o艣ci膮 moje dziecko si臋 nie naje!Dlatego tocz臋 t膮 wojn臋 i walcz臋 o dobro dla niej. Czekam na spraw臋 o ju偶 z艂o偶y艂am. musz臋 te偶 z艂o偶y膰 pozew o rozw贸d i zakaz zbli偶ania si臋 do mnie. On uderzy艂 mnie tylko raz. Nigdy wi臋cej tego nie powt贸rzy艂...ale boj臋 si臋 rozumiem dok艂adnie dlaczego ale czuj臋 偶e pokrywam si臋 panik膮 jak tylko o nim i to w艂a艣nie czuj臋 Je艣li kto艣 ma ochot臋 podzieli膰 si臋 ze mn膮 swoimi do艣wiadczeniami lub ma jakiekolwiek pytania o mnie i o moje 偶ycie to serdecznie zapraszam. ...................................................Za艂amana napisa艂/a: nixie7 2008-12-04 21:53 oj, niefajna sytuacja, ale wa偶ne ze od niego uciek艂a艣, na pewno wszystko sie u艂o偶y. Nie martw sie , na pewno Ci nie odbierze dziecka. Nie wiem co by ci doradzi膰 bo sie nie znam ale pomy艣le o tym. 3-maj sie powodzenia. napisa艂/a: deedee86 2008-12-04 22:32 Dobrze 偶e napisa艂a艣 do Nas poniewa偶 nie wolno dusi膰 w sobie wszystkiego lepiej jest komu艣 powiedzie膰 wyla膰 艂zy z艂o艣膰 tutaj. Nie wiem co doradzi膰. Mo偶e spr贸buj wychodzi膰 na spacery ze znajomymi i niech Cie odprowadzaj膮. P艂otkami sie nie przejmuj tylko musisz by膰 silna i si臋 nie podda膰. Jak z艂o偶ysz wniosek o rozw贸d z艂o偶 te偶 o pozbawienie go praw do dziecka. Walcz kobieto o dziecko bo tylko to Ci pozostaje. Czy Twoja mama mo偶e zaj膮膰 si臋 dzieckiem? Szukaj pracy poka偶esz wszystkim 偶e jeste艣 wstanie utrzyma膰 rodzine. Pisz do nas jak sprawy sie tocza mo偶e w przyszlosci sie komus przyda i zawsze nam mo偶esz napisac wszystko co Ci lezy na sercu a w duszy bedzie spokoj Powodzenia i pozdrawiam Natalia Przepraszam za niesp贸jno艣膰.... napisa艂/a: niu_nia 2008-12-04 23:05 Zdesperowana21 jedno co powiem to podziwiam Cie za odwag臋- odwag臋, kt贸rej wiele dziewczyn, kt贸re tu pisz膮 nie ma. Zabra艂a艣 c贸rk臋 i odesz艂a艣 od m臋偶a - brawo pierwszy dobry krok!!! Wcze艣niej pr贸bowa艂a艣 zorganizowa膰 Wasze 偶ycie, znalaz艂a艣 prac臋, po prostu taka m艂oda a tak zaradna i m膮dra - Twoja mama powinna by膰 z Ciebie dumna -bo Twoja c贸ra napewno jest i czuje jak膮 ma cudown膮 mam臋. Przede wszystkim rozejrzyj si臋 za 偶艂obkiem mo偶e? Nie wiem od jakiego wieku przyjmuj膮 dzieciaki ale skoro Twoja mama nie bardzo chce zaj膮膰 si臋 wnuczk膮 albo nie mo偶e a Ty chcia艂aby艣 i powinna艣 pracowa膰 - nie tylko ze wzgl臋du na pieni膮偶ki ale te偶 kontakt z innymi lud藕mi - to mo偶e by膰 ca艂kiem dobre rozwi膮zanie. Tylko musia艂aby艣 zaznaczy膰 tam, 偶e c贸rk臋 odbierasz tylko Ty lub Twoja mama a ojciec jakby si臋 pojawi艂 to opiekunki maj膮 prawo wezwa膰 policj臋. Ureguluj sprawy prawnie - rozw贸d oraz opieka nad dzieckiem. On nie mo偶e Ci zabra膰 c贸reczki, bo jest nieodpowiedzialny- same lewe zwolnienia ju偶 o czym艣 艣wiadcz膮. Jest taka strona z pomoc膮 prawn膮 Poszukaj tam porady specjalist贸w i mo偶e podobnych historii. Trzymam za Was dziewczyny kciuki bo naprawd臋 jeste艣 wzorem dla wielu dziewczyn. napisa艂/a: Luis 2008-12-04 23:27 呕ycie jest tylko chwil膮 m贸wicie... Zapewniam nie ! Sam cierpia艂em, by艂em za艂amany, jednak z czasem zacz臋艂o to si臋 zmienia膰 z czasem to opanowa艂em do tego stopnia 偶e mog艂em to pokona膰. Jednak ja nie lubi臋 owija膰 w bawe艂n臋, jedynym wyj艣cie mo偶liwe 偶e b臋dzie sprawa w s膮dzie dzi臋ki czemu ograniczysz ojcu kontakty z c贸rk膮. Oraz, z czym trudniej b臋dzie - przeprowadzka i na czas wizyt spotyka膰 si臋 w waszym obecnym mie艣cie. Niestety proste to nie b臋dzie ze wzgl臋du na wiele czynnik贸w. Ale skoro tutaj napisa艂a艣 postaram si臋 pom贸c, co prawda s艂owem ale zapewniam takie co艣 potrafi uspokoi膰 ka偶dego. Przede wszystkim pami臋taj jeste艣 m艂oda i 偶ycie skieruje si臋 ku ciebie u艣miechem - Pozdrawiam napisa艂/a: zdesperowana21 2008-12-05 09:50 Niestety nie mam nikogo w moim mie艣cie z rodziny kto m贸g艂by si臋 zaj膮膰 c贸rk膮 na czas gdy by艂abym w mama, ciotki i inni cz艂onkowie rodziny lub przyjaciele-wszyscy 偶艂obki,z tego co si臋 dowiadywa艂am to w moim mie艣cie jest ich kilka i s膮 wype艂nione po miejsca-wrzesie艅 wiem co robi膰 bo boj臋 si臋 wynaj膮膰 sta膰 mnie na ni膮 a po 2 nie potrafi艂abym chyba zaufa膰 obcej kobiecie... napisa艂/a: zdesperowana21 2008-12-19 00:10 Hej...dosta艂am polecony z o alimenty w rozw贸d nadal nie z艂o偶y艂am...mimo i偶 jest coraz gorzej-m膮偶 robi si臋 coraz bardziej bezczelny i sta膰 mnie na ten pier...rozw贸d...a ja ju偶 tak bardzo nie chc臋 by膰 jego 偶on膮!Musz臋 co艣 wymy艣li膰 ale nic nie przychodzi mi do g艂owy:( napisa艂/a: pluszak1 2008-12-19 01:12 pospieszylas sie niestety :( ale coz ,teraz zostaje rozwod :( moze mama Ci pozyczy/ napisa艂/a: Rosalee 2008-12-19 09:26 pluszak napisal(a):pospieszylas sie niestety :( ale coz ,teraz zostaje rozwod :( moze mama Ci pozyczy/ Z czym si臋 po艣pieszy艂a??:eek: napisa艂/a: fct 2008-12-19 10:17 Pewnie wcale ci臋 to nie pocieszy ani nie pomo偶e, ale jak czytam takie historie, to troszku wstyd mi si臋 przyzna膰, 偶e jestem facetem .... U jednych dziecinno艣膰 objawia si臋 tym, 偶e bawi膮 si臋 kolejkami inny m贸wi膮 kobiecie, 偶e zabior膮 jej dziecko... C贸偶, ja wybieram kolejki. Trzymaj si臋 napisa艂/a: Nenny 2008-12-19 12:28 Hmm.. chyba rozwod nie powinien byc az takim problemem (no chyba ze faktycznie w tej sytuacji potrzebujesz dobrego adwokata...). Wzor pozwu mozna znalezc w necie i napisac samemu, a koszta sadowe beda ci zwrocone po przedstawieniu zaswiadczenia o dochodach (czy jakos tak) :) W kazdym razie nie zalamuj sie i trzymaj sie dzielnie, "nie ma sytuacji na ziemi bez wyjscia" :) Pozdrawiam i powodzenia! napisa艂/a: zdesperowana21 2008-12-19 12:39 najgorsze jest to 偶e to wszystko moja wina!:(.Faktem jest 偶e zawsze chcia艂am mie膰 dziecko ale g艂upia by艂am wierz膮c 偶e m贸j"ksi膮偶e" znalaz艂 mnie w tak m艂odym nie zna艂am wtedy 艣wiata...mo偶e nie zna艂am ludzi i by艂am t臋po wpatrzona w ten"idea艂". Najgorsze jest tylko to 偶e nie tylko ja si臋 tak w niego moja rodzina by艂a w nim zachwycona-bo jaki ON dobry, mi艂y, uczynny....jak On ci臋 kocha... masz szcz臋艣cie...g艂upia by艂am 偶e da艂am si臋 nabra膰 na tak膮 gr臋!!!:mad:.Mama raczej mi pieni臋dzy nie mo偶e o tym b臋d臋 dopiero z nim wam jeszcze powiedzie膰(ci膮偶y mi to na sercu) kobieta kt贸ra wychowuje si臋 bez ojca ma zawsze przer膮bane u szanuj膮 jej i czuj膮 sie du偶o bardziej gdybym mia艂a ojca kt贸ry da艂by mu w dziub jak tylko rzuci艂 prac臋 to go艣膰 by si臋 mnie skarcicie za to co napisa艂am ale tak w艂a艣nie my艣l臋. fot. Adobe Stock Mam m艂od膮 mam臋. Urodzi艂a mnie maj膮c 16 lat, ale nigdy si臋 tego nie wstydzi艂am. Zawsze popisywa艂am si臋 tym przed kole偶ankami, bo by艂am zadowolona 偶e mama jest moja przyjaci贸艂k膮, a dodatkowo wizualnie wygl膮da jak niewiele starsza siostra. Gdy ko艅czy艂a 30-tk臋, ja mia艂am 14 lat. Do tej pory pami臋tam, 偶e kiedy robi艂y艣my zakupy na jej imprez臋 urodzinow膮, gdy kasjerka zobaczy艂a butelki szampana, powiedzia艂a z przek膮sem: - No dziewczynki, poprosz臋 od kt贸rej艣 z was dow贸d osobisty. Impreza imprez膮, ale musz臋 sprawdzi膰, czy jeste艣cie pe艂noletnie. Z rado艣ci膮 odegra艂y艣my wtedy odwieczn膮 scenk臋 i powiedzia艂am g艂o艣no: - Mamo, wzi臋艂a艣 dow贸d? - Taaak, ju偶 daj臋. Wie pani, c贸rce jeszcze troch臋 brakuje jednak do 18-tki. Gdy kasjerka zobaczy艂a rok urodzenia, zacz臋艂a standardowo wyra偶a膰 zdziwienie. Pami臋tam, jaka by艂am dumna z mamy - wygl膮da艂a jak nastolatka, ma艂o brakowa艂o, aby wszyscy brali nas za r贸wie艣nice! Moja 18-tka zmieni艂a wszystko We dwie radzi艂y艣my sobie 艣wietnie. Wiedzia艂am od pocz膮tku, 偶e tata nigdy si臋 mn膮 nie zainteresowa艂. Nie stan膮艂 na wysoko艣ci zadania - to by艂y s艂owa mamy. Gdy dowiedzia艂 si臋 o ci膮偶y, wzi膮艂 nogi za pas. Sam mia艂 16 lat. Nigdy nie czu艂 potrzeby kontaktu z nami. Moja mama by艂a samodzieln膮 matk膮 - nigdy nie zgadza艂a si臋 na s艂owo samotna. Kiedy艣 mia艂a faceta. Mia艂am wtedy jakie艣 10 lat. Dobrze si臋 dogadywali艣my, my艣leli nawet o wsp贸lnym mieszkaniu. Cieszy艂am si臋, 偶e b臋dzie szcz臋艣liwa, bo z Kuby by艂 naprawd臋 fajny go艣膰. Niestety, co艣 nie wysz艂o. Mama nie chcia艂a mi powiedzie膰, o co chodzi艂o, ale z p贸艂s艂贸wek przypuszczam, 偶e nie by艂 jej wierny. O艣wiadczy艂a wtedy, 偶e koniec z facetami. Nie chcia艂a mi robi膰 wody z m贸zgu i sprasza膰 do domu kolejnych tatusi贸w - tak powiedzia艂a kiedy艣 babci, gdy podpytywa艂a j膮 o sprawy uczuciowe. Wola艂a by膰 singielk膮, ni偶 nara偶a膰 mnie znowu na rozczarowanie rozstaniem z kim艣 niew艂a艣ciwym. Pami臋tam, 偶e babcia pr贸bowa艂a t艂umaczy膰 jej, 偶e nie powinna skazywa膰 si臋 na samotno艣膰 tylko przez to, 偶e jest samotn膮 matk膮. Co mama skwitowa艂a, 偶e znajdzie kogo艣, jak b臋d臋 pe艂noletnia. Tak si臋 nie sta艂o. Moja 18-tka przynios艂a za to zupe艂nie inne okoliczno艣ci... Moje urodziny wypadaj膮 w lipcu i przygotowywa艂y艣my si臋 do nich z du偶ym wyprzedzeniem. Mama chcia艂a urz膮dzi膰 imprez臋, jakiej 艣wiat nie widzia艂. 艢mia艂a si臋, 偶e odbije za swoj膮 18-tk臋, na kt贸rej za bardzo nie pobalowa艂a z maluchem na pok艂adzie. C贸偶, trudno si臋 dziwi膰 偶e lubi艂a imprezowa膰 - mia艂a w ko艅cu tylko 34 lata. Zaprosi艂y艣my 30 os贸b - w wi臋kszo艣ci byli to moi znajomi ze szko艂y. Impreza mia艂a by膰 w sobot臋, ale formalnie 18 lat ko艅czy艂am 2 dni wcze艣niej. Mia艂y艣my wtedy babskie wyj艣cie do restauracji, a po powrocie ogl膮da艂y艣my serial z kube艂kiem lod贸w. Po paru kieliszkach wina, mamie zebra艂o si臋 na szczero艣膰. - Wiesz, kiedy艣 nie wyobra偶a艂abym sobie momentu, 偶e wsp贸lnie b臋dziemy pi艂y alkohol. Ale ju偶 od dawna nie 偶a艂uj臋, 偶e ci臋 Kiedy艣 偶a艂owa艂a艣...? - Wiesz, lekko nigdy nie by艂o. Tw贸j ojciec zawin膮艂 si臋 od razu na wie艣膰, 偶e b臋dziemy mieli dziecko. Moi rodzice pr贸bowali porozmawia膰 potem z jego rodzicami - w ko艅cu 偶adne z nas nie by艂o pe艂noletnie, wi臋c mo偶na by艂o wszystko za艂atwi膰 mi臋dzy doros艂ymi. On jednak wmawia艂 im, 偶e to na pewno nie jego dziecko. To oczywi艣cie by艂a bzdura. Dziadkowie nigdy w to nie wierzyli, ale jego rodzice - tak. Powiedzieli 偶e mog膮 p艂aci膰, ale 偶eby da膰 im spok贸j. Ja mia艂am sw贸j honor i nigdy nie chcia艂am lito艣ci. Ale my艣li by艂y r贸偶ne. Twoja babcia do tej pory nie mo偶e mi darowa膰. W tajemnicy przed ni膮, posz艂am na nielegaln膮 aborcj臋. Tak si臋 tylko wydaje, 偶e tego nie da si臋 za艂atwi膰. Za kas臋 mo偶na wszystko. Mo偶e teraz ju偶 nie, to w ko艅cu by艂o 18 lat temu. Uciek艂am z fotela. By艂am zdecydowana, 偶e nie chc臋 urodzi膰 dziecka. O ma艂y w艂os, a nie by艂oby ci臋 na 艣wiecie, gdyby nie to 偶e us艂ysza艂am zza 艣ciany straszny p艂acz innej kobiety... Mama chyba nie widzia艂a, 偶e siedz臋 coraz bardziej sztywno. Czy musia艂am zna膰 a偶 takie szczeg贸艂y? - W艂asna matka chcia艂a mnie zabi膰... - wykrztusi艂am tylko. - Anetko, dobrze wiesz jak by艂o. By艂am m艂oda, m艂odsza od ciebie, g艂upia, wystraszona. Przecie偶 tego nie zrobi艂am, co艣 mnie ostatecznie powstrzyma艂o. - Nigdy nie 偶a艂owa艂a艣? - Czasem. Mia艂am depresj臋 poporodow膮. Ale zawsze stara艂am si臋 by膰 dla ciebie jak najlepsz膮 matk膮. Sk艂ama艂am, 偶e rozbola艂a mnie g艂owa i musz臋 si臋 po艂o偶y膰. Nie spa艂am ca艂膮 noc w nat艂oku my艣li Nagle wszystko przesta艂o by膰 wa偶ne. Nie liczy艂o si臋, to 偶e przez tyle lat by艂y艣my nie tylko matk膮 i c贸rk膮, ale r贸wnie偶 najlepszymi przyjaci贸艂kami. Nie liczy艂o si臋, 偶e mama si臋 dla mnie po艣wi臋ca艂a i nawet nie mia艂a faceta, 偶eby skupi膰 si臋 tylko na mnie. Nie mia艂o ju偶 偶adnego znaczenia, 偶e mia艂am po prostu dobr膮 matk臋. D藕wi臋cza艂y mi w uszach s艂owa, 偶e chcia艂a mnie zabi膰. 呕e czasem 偶a艂owa艂a, 偶e nie dokona艂a aborcji. M贸j 艣wiat leg艂 w gruzach. By艂am dla niej problemem. I nie mia艂o znaczenia, 偶e p贸藕niej zmieni艂a zdanie. Wiedzia艂am, 偶e ju偶 nigdy nie spojrz臋 na ni膮 z tak膮 ufno艣ci膮, jak kiedy艣. Od tamtej pory min臋艂y 2 lata Po maturze wyprowadzi艂am si臋 od mamy. Pracuj臋 w sklepie z torebkami, jeszcze nie posz艂am na studia - nie do ko艅ca wiem, co chcia艂abym robi膰 w 偶yciu. Wynajmuj臋 wsp贸lnie z kole偶ank膮 pok贸j. Mam臋 odwiedzam, ale daleko nam do dawnych przyjacielskich stosunk贸w, mimo 偶e ona wiele razy pr贸bowa艂a to naprawi膰. Ostatnio zamieszka艂 z ni膮 facet - podobno postanowi艂a da膰 szans臋 adoratorowi z dawnych lat. 呕ycz臋 jej jak najlepiej, ale ci膮gle mam z ty艂u g艂owy poczucie, 偶e zmarnowa艂am jej 偶ycie, a m艂ody wiek matki to wcale nie jest pow贸d do dumy... Czytaj wi臋cej prawdziwych historii:Te艣ciowa najch臋tniej zosta艂aby u nas na 3 tygodnieJako dziecko straci艂am s艂uch i sta艂am si臋 niewidzialna dla innychTe艣ciowa przed 艣mierci膮 wyzna艂a mi, 偶e m膮偶 mnie oszuka艂Facet w kt贸rym si臋 zakocha艂am, pr贸bowa艂 mnie zgwa艂ci膰 Witam! To, 偶e jeste艣 m艂odsz膮 siostr膮 nie musi oznacza膰, 偶e nie pomo偶esz siostrze. Warto, 偶eby艣 porozmawia艂a z ni膮 o tym, co si臋 z ni膮 dzieje i jak ona si臋 teraz czuje. Powinna艣 r贸wnie偶 o wszystkim opowiedzie膰 rodzicom. Jest ich c贸rk膮 i powinni zareagowa膰 w tej sprawie. Zaproponuj siostrze spotkania z psychologiem lub korzystanie z pomocy telefonu zaufania. Warto, 偶eby wiedzia艂a, 偶e mo偶e znale藕膰 pomoc, a w Tobie mo偶e mie膰 oparcie. Je艣li jednak siostra faktycznie b臋dzie chcia艂a pope艂ni膰 samob贸jstwo to powinna艣 zg艂osi膰 to na policj臋. B臋d膮 mogli zainterweniowa膰 w tej sprawie. Nie musisz bra膰 na siebie odpowiedzialno艣ci za 偶ycie siostry. Ona jest doros艂a i to od niej zale偶y co zrobi. Tobie tak偶e polecam korzystanie z pomocy telefonu zaufania dla dzieci i m艂odzie偶y (116 111). Sytuacja, w jakiej si臋 znalaz艂a艣 jest bardzo trudna, dlatego warto, 偶eby艣 r贸wnie偶 mia艂a wsparcie i pomoc. Pozdrawiam 锘縵apyta艂(a) o 14:27 Moja kole偶anka chce si臋 zabi膰 co mam robi膰 ? Mamy po 16 lat i poznali艣my si臋 pod koniec maja i to ca艂kiem przypadkiem. Poznali艣my si臋 przez internet i Okaza艂o si臋, 偶e mieszkamy tylko 70km od siebie. W maju si臋 planujemy spotka膰, ale nie wiem czy to wyjdzie. Ona ca艂y czas m贸wi, 偶e si臋 chce zabi膰. Na prawd臋 nie wiem co mam robi膰. Wiem, 偶e si臋 nie widzieli艣my nigdy na oczy, ale na prawd臋 jak ona to zrobi to ja tego nie prze偶yj臋. Ona ma taki problem, 偶e mia艂a ch艂opaka, kt贸ry j膮 bardzo skrzywdzi艂 i teraz jest rozbita psychicznie. Mia艂a nawet ju偶 pr贸by samob贸jcze, ale na szcz臋艣cie si臋 nie uda艂y i to by艂o jakie艣 1,5 roku temu, od tego czasu jako艣 偶yj臋, p贸藕niej pozna艂a mnie i tak na prawd臋 jestem jej tylko internetowym koleg膮, ale na prawd臋 ona mi ufa i ca艂y czas mi m贸wi, 偶e chc臋 si臋 zabi膰 i 偶e 偶yczy mi szcz臋艣cia. Mam jej fb i jej telefon, tak samo jak ona m贸j. W maju si臋 u nas wszystko zacze艂o i tak na prawd臋 pisali艣my co raz wi臋cej do siebie, a偶 w ko艅cu mamy swoje fb i telefony. Ona na prawd臋 mi zdradzi艂a du偶o swoich tajemnic, co jej by艂y jej zrobi艂. Co ja mam robi膰 ? Ja nie chc臋, 偶eby ona si臋 zabi艂a. Przecie偶 ona jest tak膮 艂adn膮 dziewczyn膮 i m膮dr膮, ale zawsze mi m贸wi, ze jest g艂upia i brzydka, a jak ja napisz臋 jej, 偶e jest 艂adna i m膮dra to m贸wi, ze ja k艂ami臋. Na prawd臋 nie umiem z ni膮 gada膰. Odpowiedzi blocked odpowiedzia艂(a) o 14:30 jak ona to zrobi to ja tego nie prze偶yj臋. no i ju偶 wiesz co jej powiedzie膰 Uwa偶a艂bym na takie znajomo艣ci...Z czasem ty sie przywiazesz, a jej gdy przejdzie, to o tobie zapomni, albo nawet cie skrzywdzi. Wiem z autopsji :( Rain1 odpowiedzia艂(a) o 15:05 Spr贸buj si臋 z ni膮 spotka膰 na przyk艂ad w tym miesi膮cu lub w nast臋pnym pogadaj z ni膮 i powiedz 偶e na cb mo偶e liczy膰 je偶eli b臋dziesz chcia艂 jej tak powiedzie膰 oczywi艣cie. Mo偶e te偶 jej spr贸buj wyt艂umaczy膰 偶e pope艂nienie samob贸jstwa to ogromna pomy艂ka. Te偶 mam prawie taki sam problem :/ Jed藕 do niej i zabij sie z ni膮. Nie musisz mnie s艂ucha膰 to tylko taki pomys艂. BOsze bosze gimbaza ;O No to tak poprostu ona tak tb pisze i wgl swoimz najomym zeby zwr贸cic na nia bardziej uwage a tymbardziej to ttaki wiek ze ciegle ma niby jakies problemy ciegle szuka tego problemu zeby potem ci napisac ze sie zabije o boze gruba jestem itp. a ona oczekuje ze bd jej pisac . nie nei rob tego kochanie nie bd dobrze bla bla bla i tak wkolko powiec jej raz a koniencznie ogranij sie dziewczyno bardzo cie kocham bo jestes moja przyjjaciolka ale nei rob z siebie gimba i badz normalna ;) Im bardziej bedziesz probowal jej wypersfadowac to, tym bardziej bedzie naciskala ciebie ze to chce zrobic. I tak az "wyrosnie" Bedziesz mial cisnienie na maxa... Ann27 odpowiedzia艂(a) o 22:50 Ta dziewczyna jest samotna i potrzebuje kogo艣, kto przy niej b臋dzie. Dlatego m贸wi o 艣mierci. Chce Ciebie sprowokowa膰 do troski o ni膮. Chce us艂ysze膰 s艂owa "masz mnie, nie zostawiaj mnie". Dlatego tyle o tym m贸wi. Prawdopodobie艅stwo, 偶e odbierze sobie 偶ycie jest naprawd臋 znikome. Ona po prostu potrzebuje kogo艣 pewnego w swoim 偶yciu. Uwa偶asz, 偶e kto艣 si臋 myli? lub

moja mama chce si臋 zabi膰