„Co zrobić żeby mieć depresję?” pisze na forum dyskusyjnym użytkowniczka wiewiórax. W pierwszym odruchu uznaję to za tanią prowokację, ale dalsza lektura wpisów i blogów poświęconych depresji, autoagresji i samobójstwom pozbawia mnie złudzeń. Zaburzenia psychiczne naprawdę są wśród nastolatków modne. To nie pojedyncze zjawisko, a przerażający trend, który może
- Odnoszę wrażenie, że PiS zaczął się bać ulicy, że nie chce organizować dużych wydarzeń politycznych, gdzie otoczenie jest niesprawdzone, nieprzygotowane. To oznacza słabość, a nie
By dowiedzieć się o wiadomościach, trzeba więc systematycznie sprawdzać folder spam. IV. Jak odczytać wiadomość na Messengerze, żeby nie było widać za pomocą zewnętrznej aplikacji? Czwartym sposobem na odczytanie wiadomości na Messengerze, żeby nie było widać, jest skorzystanie z zewnętrznej aplikacji, na przykład Unseen
Dla mnie rodzina to kobieta i mężczyzna. Wspólnota Żołnierzy Chrystusa jest bogata w takie kobiety, które widzą co się dzieje, potrafią z dumą walczyć o swoje przekonania, nie tracąc nic ze swojego piękna. W Polsce, w Europie wiele kobiet stawia pracę na pierwszym miejscu, później dopiero zaczynają myśleć o rodzinie.
„Ileż to niemowląt zmarło w pierwszych chwilach życia, bo nie było umiejętnych rąk do zajęcia się niemi, ileż to już kobiet zginęło w sile wieku dlatego tylko, że przy porodzie
Gdzie się cukier wytapia i gdzie w wiecznej wiośnie. Pachnące kwitną lasy; z legiją Dunaju. Tam wódz Murzyny gromi, a wzdycha do kraju. Mowy starca krążyły we wsi po kryjomu; Chłopiec, co je posłyszał, znikał nagle z domu, Lasami i bagnami skradał się tajemnie, Ścigany od Moskali, skakał kryć się w Niemnie
. polski arabski niemiecki angielski hiszpański francuski hebrajski włoski japoński holenderski polski portugalski rumuński rosyjski szwedzki turecki ukraiński chiński niemiecki Synonimy arabski niemiecki angielski hiszpański francuski hebrajski włoski japoński holenderski polski portugalski rumuński rosyjski szwedzki turecki ukraiński chiński ukraiński Wyniki mogą zawierać przykłady wyrażeń wulgarnych. Wyniki mogą zawierać przykłady wyrażeń potocznych. nicht sieht nicht sehen konnte verdeckt keiner sehen konnte war nirgends zu sehen es keine Anzeichen Przechyla kamerę, aby nie było widać, gdy wchodzi do celi. Er neigt die Kamera, damit man nicht sieht, wie er den Zellenblock betritt. No to gdzieś, gdzie nie było widać. Według legendy zostawiła taką dziurę w lesie, że nie było widać drugiej strony. Der Legende nach hinterließ sie ein Loch in dem Wald, über das man nicht sehen konnte. Można dostrzec coś, czego nie było widać, mając do dyspozycji mniej danych. Man sieht etwas, das man nicht sehen konnte, als man nur kleinere Mengen davon hatte. Nie mogłam zasnąć wkurzona w nocy, bo nawet jeśli plamy nie było widać, to wiedziałam, że ona tam jest. Ich habe nachts immer verärgert wach gelegen, denn auch wenn man die Flecken nicht sehen konnte wusste ich doch sie sind da. Wiem, że Olivia ma siniaki, jak są one strategicznie umieszczone, by ich nie było widać. Ich weiß von Olivias Prellungen, ... dass sie strategisch platziert sind, damit man sie nicht sieht. Była tak spuchnięta, że nie było widać oczu. Tej nocy nie było widać ani jednej gwiazdy. Z góry nie było widać, które twarze wyglądały na zarażone. Żeby rano nic nie było widać. Nie jestem wieszakiem, mam okrągłości, ale nic nie było widać. W tej ulewie, nic nie było widać. Przez długie miesiące nie było widać gwiazd ani księżyców. Die Sterne und Monde waren monatelang verdeckt. Słyszeliśmy głosy, ale nas nie było widać. Na jego pokładzie nie było widać załogi. A oka węża nigdzie nie było widać. Przez opakowanie nie było widać co jest w środku. Rosną do liczby, dopóki nie było widać, że całe polecenie ucieka. Sie wuchsen in Zahlen, bis es gesehen wurde, dass der ganze Befehl flieht. Pośród dymu nic nie było widać. Żeby nie było widać pompy insulinowej. Nie znaleziono wyników dla tego znaczenia. Wyniki: 112. Pasujących: 112. Czas odpowiedzi: 163 ms. Documents Rozwiązania dla firm Koniugacja Synonimy Korektor Informacje o nas i pomoc Wykaz słów: 1-300, 301-600, 601-900Wykaz zwrotów: 1-400, 401-800, 801-1200Wykaz wyrażeń: 1-400, 401-800, 801-1200
Odpowiedzi Dystopia odpowiedział(a) o 02:20 konto167 odpowiedział(a) o 19:52 Tnij się mydłem w kostce. Nie żartuję. Uczucie podobne, wyładujesz emocje, natomiast nie zostawi żadnych śladów i nie uszkodzi ciała w rzeczywistości. Nikt nie jeśli masz odruchy, że chcesz się ciąć, powinnaś jednak coś z tym zrobić. Poszukaj pomocy na jakiś stronach które się tym zajmują, np Torcia12 odpowiedział(a) o 11:22 Znaczy nie wiem czy to dobry pomysł moja NAJ przyjaciółka się ciała bo ją chłopak zdradził siedziała 5 lat w psychiatryku :( bo nawet na WF jak się będziesz przebierać i jakąś koleżanką z klasy zauważy i powie albo nauczycielowi albo twoim rodzicom skończysz tak samo SanZiII odpowiedział(a) o 17:13 Polecam na kostkach lub na stopach albo na udach Ja się tne na stopach i brzuchu bo tam najmniej będzie widać Porozmawiaj z kimś o tym, okej? Sama z czasu się cięłam, lecz teraz przeszło na wymiotowanie ale powiem tyle, zależy od skóry. Jak już to biodra albo uda. Zalezy też jak się ubierasz. Ale proszę. Porozmawiaj z kimś. Ja napiszę tak. Dlaczego chcesz się ciąć i przez kogo ? Na szyi. Najlepiej po tętnicy. W trumnie nikt nie zobaczy. Nie ważne gdzie się potniesz i tak ktoś to zauważy, ale jeśli tak bardzo chcesz i w ten sposób się wykazać swoją głupotą to potnij się w okolicy ud. I tak spodnie czy spódnica do/przed kolano zakryje. Uważasz, że ktoś się myli? lub
Ostatnie akcje użytkownika jeno speedway napisał/a odpowiedź do Twojego komentarza Co za idiota wstawia te ankiety? Polecam jakiś mecz obejrzeć. Przecież Tottenham mógł spokojnie z 4:0 wygrać w tym meczu. Newcastle przez cały mecz nie stworzył sobie kompletnie nic. Lepszym pytaniem po tym meczu do ankiety byłoby " czy według ciebie sędziowie w Anglii są niespełna rozumu?" jeno speedway napisał/a odpowiedź do Twojego komentarza Kompromitujcie się dalej takimi decyzjami. Zapowiedzą burzę i już nie jedziemy. Jeszcze jakby zapowiadali jakieś ciągłe opady w całym regionie to bym zrozumiał, ale w tym przypadku o niczym takim mi nie wiadomo. Burza przejdzie bokiem i tylko zmarnują dzień, tak jak kiedyś w ZG co Dudek wstawiał zdjęcia jak świeci słońce a meczu nie ma. Teraz jeszcze wszyscy są na miejscu, nie jedzie żadna inna liga i nie ma żadnego powodu tak się spieszyć z decyzjami. Szkoda, że pozostałe ligi nie jadą bo byłoby tak napchane zawodów, że nic by nie mogli przekładać bo nie byłoby wolnych terminów i wtedy szybko by się okazało, że wszystkie tory są nagle bezpieczne, świetnie przygotowane i nikt by nie marudził i odwoływał zawody z byle powodu jak ostatnio w Czewie. W Szwecji musi być naprawdę skrajną pogoda, żeby nie pojechali i prawie zawsze są w stanie doprowadzić tor do porządku, a zawodnicy próbują jeździć na gorszych torach niż był ostatnio w Częstochowie. Rację miał ostatnio Bomber jak skrytykował to co się tam działo. Wiem, że toru nie widział na żywo, ale akurat on jest w tym temacie wiarygodny. Jemu wertepy nigdy w niczym nie przeszkadzały i dużo gorszych torów widział i na nich jeździł. Nawet w Polsce choćby w Rzeszowie miał nieraz dużo trudniejszy tor gdzie nawet tych co jechali na prowadzeniu bardziej rzucało niż tych na próbie toru w Częstochowie. Żużel idzie w fatalnym kierunku. jeno speedway napisał/a odpowiedź do Twojego komentarza Niech Stępniewski nie gada z idiotami tylko niech napisze gdzieś luźno w mediach społecznościowych, że Ekstraliga zastanawia się nad tym, żeby nałożyć pięcioletni zakaz startów w Polsce każdemu zawodnikowi, który nie stawi się do jazdy w wyznaczonym terminie. Wtedy bez żadnych negocjacji zawodnicy sami wymuszą na federacjach możliwość jazdy w Polsce, albo porozwiązują kontrakty w swoich ligach. Czas przestać się cackać, z fimem zresztą też. Jaka dla żużla jest korzyść z fimu? Trzeba sobie zdać sprawę, że my utrzymujemy cały ten sport i bez naszej ligi, żużla już dawno by nie było, albo byłby taki jak w Anglii. Przestańmy to finansować i organizować jakiekolwiek rundy gp i zobaczymy ile czasu fim i pozostałe federacje to pociągną. jeno speedway lubi Komentarz Mourinho slabym trenerem nie jest, ale co wiekszosc tych psuedo gwiazdek jak Pogba ma potem lige mistrzow z Interem czy Porto. jeno speedway napisał/a odpowiedź do Twojego komentarza Jaki mit? Gość zdobył ponad 30 trofeów bądźmy poważni. Mit to mógł być w przypadku Solskjaera jako cudotwórcy i leku na całe zło a nie u gościa który w klubowej piłce zdobył wszystko i 99,8% trenerów może zazdrościć mu jego sukcesów. jeno speedway napisał/a komentarz do Premier League. Media: Tottenham rozmawiał z Jose Mourinho @vanhorne: te rozbite i skłócone zespoły wygrały z nim ponad 30 trofeów. Tottenham w którym panowała od lat sielanka i miłość dałby się pociąć, żeby wygrać cokolwiek. Swoją drogą jakoś to skłócone z nim United osiągało z nim lepsze wyniki niż teraz kiedy na zabój kochają się z Solskjaerem. Mourinho trafił w United na nierobów bez ambicji i każdy trener, który chce wygrywać prędzej czy później straciłby do nich cierpliwość. jeno speedway napisał/a odpowiedź do Twojego komentarza A gdzie tu Pan Kazimierz powiedział nieprawdę? Lopez już od dawna nic nie strzelił i na razie wygląda gorzej od Cabrery, holender zagrał przeciętnie i to też fakt, a mecz obiektywnie był na remis, więc w czym jest problem? jeno speedway napisał/a odpowiedź do Twojego komentarza Co za fajny i błyskotliwy artykuł autora, szkoda tylko, że spóźniony o 2 lata. Ja już wtedy gdy za Mourinho działy się różne jaja na forach pisałem, że trzeba stanąć po stronie trenera i pozbyć się największych szkodników, którym nic się nie chce z Pogbą na czele. Cała druga linia tu jest jeszcze do wymiany na ambitniejszą no i trzeba wzmocnić atak. Do wymiany jest też Solskjaer i tylko tu nie zgadzam się z autorem. On nigdy nie był wybitnym strategiem tylko pociągnął 3 miesiące gdy piłkarze złapali jakąkolwiek motywację chcąc udowodnić, że nie oni a Mourinho był problemem. Jak widać jest odwrotnie. No a kluczem do sukcesów United jest wymiana Woodwarda, bo on się tak zna na piłce jak u nas Mioduski. Z perspektywy czasu wszyscy musicie przyznać abstrahując od stylu, że Mourinho naprawdę bardzo dużo z tego szamba wyciągnął i gdy raz na konferencji stwierdził, że jego największym sukcesem jest wicemistrzostwo z United mógł wcale sobie nie robić jaj. jeno speedway napisał/a odpowiedź do Twojego komentarza Witam panie Ostafiński. Widzę, że się pan nudzi i Rzeszów wrócił na tapetę. Nie mam Panu nic istotnego do przekazania. Chciałbym jedynie przypomnieć, że już pół roku temu, ja i 2 inne osoby pisałem o tym, że jeżeli Rzeszów nie dostanie licencji to żużel tam się nie odrodzi. Zarówno pan jak i centrala nie jesteście więc chyba zdziwieni, że nic się nie dzieje. Rzeszów ( a jestem akurat z tamtąd) to kompletne zadupie, zaplecze sponsorskie jest takie, że może pociągnęłoby klub szachowy. Sponsorów nie było i za Marty i przed Martą i po Marcie. To nie zachodnia Polska. Jakby nie Asseco nie byłoby też siatkówki. Piłki nigdy nie było. To miasto nie ma ducha sportu, o sporcie mało z kim pogadasz. Tam nie ma prawdziwych kibiców ( może jednostki), fanclub się kompromituje, nie ma działaczy, nie ma zaplecza. Jest za to grabarz sportu Ferenc. Wiadomo też było panie Ostafiński, że po likwidacji klubu, żona i inni nic nie dostaną. Ukarani są za to zwykli kibice i nikt więcej z Nawrockim na czele. No i pytanie do redakcji. Gdzie są te pozwy tych straszliwie skrzywdzonych? Myślę przecież, że Irek jeździ tylko od rozprawy do rozprawy. Jak się ma sprawa Porsinga? Jak oszukani w Daimond Cup, co się stało że Skodą? Czy żużlowcy stali poszli do sądu? No i najważniejsze czy Irek sam się pozwał i odzyskał od siebie te 1,5 mln. Jestem bardzo ciekawy i czekam na kolejną część sagi. W Rzeszowie to jedyna rozrywka. Nie bronię Nawrockiego tylko pytam. jeno speedway napisał/a komentarz do Ireneusz Nawrocki walczy nie tyle o Stal, ile o 1,5 miliona, które pożyczył żużlowej spółce No to skoro nie masz nic do Nawrockiego i chciałbyś nawet żebyśmy pojechali to kulturalnie Cię proszę nie bij piany jak gimnazjaliści poniżej. jeno speedway lubi Komentarz Mądre pytanie zadałeś. Ale raczej nikt Ci nie odpowie na nie. Z drugiej strony to ciekawe, czemu wdowa po śp. Tomku nie poszła drogą sądową z Nawrockim. Może kiedyś to wypłynie a może nie. Pożyjemy zobaczymy. jeno speedway lubi Komentarz Nigdy cie nie zastanowilo czemu tzw wdowa nigdy nie podniosla oficjalnie sprawy zaplaty zaleglosci wobec Jedrzejaka? jeno speedway lubi Komentarz jakie ma znaczenie czy Nawrocki przejął dług na 1 pln czy za 1,5 mln . Faktem jest , że Betad został zaspokojony znawco handlowy . Zatem nie rób z siebie błazna . Co do Grega to nie należy wchodzić w jego buty bo on sam zachowuje spokój i to nie problem wiary a faktów . Co do skody to już pisałem . Szwedowi trafiło sie jak ślepej kurze ziarno i jak dla niego to wielki problem to odkupie od niego tą bryczke za marne 3000 koła euro i wpłace resztę kasy [ 5000 ] do salonu . No chyba , ze kibic woli trzymać złom w garażu a te 3000 euro przy 5000 pln to żaden szmal . jeno speedway napisał/a komentarz do Ireneusz Nawrocki walczy nie tyle o Stal, ile o 1,5 miliona, które pożyczył żużlowej spółce Klub żużlowy nie zarabia. Żeby Nawrocki odzyskał 1,5 mln to musiałby Betad mu to oddać bo tam to poszło a tak czy w jednej spółce mu braknie te 1,5 mln czy w drugiej to co mu to zmieni? Zawsze będzie do tyłu. Tylko zysk na klubie by go ratował ale to nie wykonalne. jeno speedway lubi Komentarz JAK WIDAĆ PEŁNA KULTURKA , NO ALE JAK GIMBAZA NIE POJMUJE ZNACZENIA PODSTAWOWYCH SŁÓW TO TAK JEST . jeno speedway lubi Komentarz może i tak ale to nie klub a Nawrocki był organizatorem diamentowej . Poza tym Gapiński mógł brac bryke ale przechytrzył a jak mówi przysłowie chytry ...... jeno speedway napisał/a komentarz do Ireneusz Nawrocki walczy nie tyle o Stal, ile o 1,5 miliona, które pożyczył żużlowej spółce Bo o kontraktach sponsorskich to mogłaby pewnie połowa wszystkich polskich klubów wspomnieć jeno speedway lubi Komentarz Ciekawe dlaczego kilku pseudo pismaków i kilku marynarkowych nie cierpią Nawrockiego . DŁUG TO DŁUG A CIĄGŁE ROLOWANIE GO PRZEZ KILKA KLUBÓW TO JAJA . Nawrocki przejął 1,5mln długu [ znaczy się SPŁACIŁ SWOJA KASĄ ] i z tego co wiemy klub winny jest ZUS I US marne 300000 . "W realu nic się nie zmieniło (Stal Rzeszów ma nadal olbrzymie długi, których nie spłaca ]" zero nie dodało , ze to teraz Nawrocki JEST W PLECY a spłacenie tej olbrzymiej kwoty 300000 byłoby dolewaniem oliwy do ognia . Bez spłaty BETADU Rzeszów na pewno nie dostałby licencji . Zatem pytam ileż i jakie to WIELKIE DŁUGI narobił Nawrocki w sezonie 2018 . Był po prostu głupi , ze wziął klub z kilku milionowym długiem i nie przewidział , ze aby przetrwać będzie musiał opłacać pismaków i marynarki . jeno speedway lubi Komentarz Powtorze. Pila banka dlugu, Rzeszów 300tysi I zgadnij kto jedzie? Niie wspomne o Wandzie,, ktora od zawsze w dlugach jeno speedway napisał/a komentarz do Ireneusz Nawrocki walczy nie tyle o Stal, ile o 1,5 miliona, które pożyczył żużlowej spółce On już dostał tyle nauczek że więcej mu nie trzeba. Z jego perspektywy wszystko co wydał a to spokojnie mogło być 7-9 mln ( licząc wszystko razem) to są stracone pieniądze i nauczka. Czego nikt nie zauważa, że w zasadzie największym i biorąc pod uwagę proporcje jedynym poszkodowanym działaniami Nawrockiego jest Nawrocki? Przypomnę tylko, że najpierw spłacił Lampartów i resztę tej wesołej ferajny która z uśmiechem na ustach spuściła klub do drugiej ligi, i której pieniądze się kompletnie nie należały ( poza Morrisem). Z tego już jest 1,5-2 mln wyrzuconych w błoto. Kolejne ponad dwa miliony w błoto to Daimond, który się kompletnie nie zwrócił. Na koniec okazało się, że to co włożył w drużynę też poszło w błoto bo nie ma licencji. Tu sam Hancock to 1,5 mln w błoto a całość to może ok. 4,5-5 mln licząc z Hancockiem. I taka jest różnica między Nawrockim a zawodnikami czy gościem od Skody, że oni nie dostali jakiejś niedużej w skali sezonu części tego co mogli dostać natomiast Nawrocki STRACIŁ autentycznie całość włożonych pieniędzy. Czyli w swoim budżecie jest na minus i to ogromny. jeno speedway napisał/a komentarz do Ireneusz Nawrocki walczy nie tyle o Stal, ile o 1,5 miliona, które pożyczył żużlowej spółce Poczekaj najpierw do startu sezonu, bo może pan Ireneusz zechce być większym jajcarzem od Andrzeja i sam to dla jaj spłaci ( oczywiście te 300 tys bo reszty nie trzeba) jeno speedway napisał/a odpowiedź do Twojego komentarza Ostafiński kompromitujesz się na każdym kroku. Podaj choć raz te źródła. Wstydzą się czy co? A może nie ma źródeł i tzw. środowiska żużlowego tylko to twoje i Hynka wymysły? Jaki jest problem, żeby zrobić z kimś z GKSŻ wywiad i żeby jawnie wytłumaczył skąd takie przypuszczenia? Poza tym on tego 1,5 mln nie odzyska już i tak bo przecież oprócz niego nikt cudzych długów nie przejmuje i nawet jak się ktoś w co bardzo wątpię zainteresuje Stalą to tylko poprzez stworzenie nowej spółki a nie przez zwracanie Nawrockiemu pieniędzy. Będzie tak jak to było w Czewie i wszystko będzie ok dla Ostafa. Także że względu na to ten artykuł to zwykła nagonka i gadanie nie na temat. jeno speedway napisał/a odpowiedź do Twojego komentarza W związku zastanawiają się po co taka burza o taką kwotę? Panie Ostafiński teraz jest taka moda przecież. Pan to się w ogóle nie powinien dziwić bo to takie w Pana stylu. Przecież to Pan tą modę wykreował. PS. Czekamy na kolejne info o długach Sadzikowskiego i Piły na równie szałowe kwoty. Traktujmy się sprawiedliwie. jeno speedway napisał/a komentarz do 10 Years challenge: Od Półtorak do Nawrockiego. Jak w dekadę zniszczyć żużel No i ja ją zrozumiałem. Zgadzam się z gościem do którego ironia była skierowana. jeno speedway lubi Komentarz I Ostafiński! Tablica użytkownika Tablica to miejsce gdzie możesz zostawić komentarz umieszczone na tablicy są publiczne i widoczne przez wszystkich. ok
Autentyczne przykłady użycia w piśmie i mowie zgromadzone w Korpusie... do ucieczki. Ze zwinnością kota przesadził wysoki parkan i tyle go było widać. - Błazen! Błazen! - zaczął wołać ksiądz i grozić pięścią w kierunku...... przejdziem Wartę - historyczne miejsce. Kościół wysoko się wznosił i wszędzie go było widać, a bóżnica była niska i kryła się za sklepami. Rabin...... nie widać... ale pomarzyć można...no właśnie a chcesz żeby go było widać?? ..to trzeba ja poćwiczyć...może się kiedyś przydaćświatełko?co...... w Alejach Ujazdowskich jeździł na koniu, pod rano go było widać, jak z tą siwą brodą Gieysztor - ja go...... moja koleżanka, której widać tylko kawałek, pokazuje, bo nie wszędzie ją było widać i szybko wyszła. A to jest Basia. Basia mnie poznała...... wrzasnęli ludzie. Tłum zerwał się i biegł naprzeciw maszynom. Słabo je było widać, prószył śnieg. Czołgi parły ku nim, oblepione wojskiem w białych...... taka bluzka, nie? I jak w nią schowam, to nic nie będzie będzie słychać jak Nie będzie słychać, bo ja wsadzę...... położył na chwilę. Udał trupa. Przykryjemy cię derką, nawet nic nie będzie innym wycofuje się, a Asystent odwraca...... władzy, która zatrudniała byłego komendanta, taki splot zdarzeń w życiorysie nie był widać niczym wyjątkowym, skoro wkrótce Czesław G. został obsypany medalami "Za...... tańcem w śniegu podniosły taką śnieżycę, że po prostu nic nie było widać. Wpadłem tedy na pomysł, aby śnieg zdmuchnąć za pomocą wiatru...... do tematu mógł mieć rację co do Rastafińskiego. Nie było widać specjalnych efektów jego działań. Ruch wielbicieli Diany wydawał się zataczać...... najbliższe nie dalej niż tysiąc metrów od wcale nie było widać. Zakrywała ją zwarta, nieprzerwana chmura. Nad chmurą lecieli myśliwcy, jak...... kopce, nad którymi wznosiły się drewniane lub metalowe krzyże. Nigdzie nie było widać marmuru, granitu, piaskowca czy choćby lastryka; Alicji bardziej naturalny wydał...... miała, przykrywały szczupłą dziewczynkę, mniejszą od niego. Krwi prawie wcale nie było, widać wsiąkła w śnieg, albo też poruszony śnieg ją Trochę mnie to zaciekawiło i spróbowałem także zajrzeć, ale nic nie było widać, bo żaluzje w oknach były Czy ze środka...... otworzył okno i przejrzał się w szybie. Śladu uderzenia prawie nie było widać. Policzek przestał boleć. B. tryumfował: - A więc ta ogromna, ślamazarnie...... samą rzeką, mocząc stopy w wodzie barwy miodu. Chłopców już nie było widać. Tylko Pacia kręciła się przy urwisku, a potem siadła pomiędzy...... zbierałam, za nic, kurwa, za żywota, nie za mocno, żeby nie było widać, ale w sam raz, żeby zapiekło. Przyjeżdżał, wysiadał z samochodu...... Umówił się na 8-10 spotkań. Ale na 14. końca nie było widać. Spytał, co się dzieje. - Wtedy usłyszałem, że jestem wyjątkowym przypadkiem...... pij z namity nie pisz tylko pijciekaweGosiu nie było widać seriowidzimy cię Gosiapo 3 samo się widzi może...
Dlaczego warto byĹ‚o pociąć swoje przedrałrych poznaĹ‚em podczas pierwszej wizyty w Jarocinie, bujali siÄ™ jeszcze z punkami - to ekipa gitowcĂłw, ktĂłra przede wszystkim lubiĹ‚a imprezować; część z nich to zresztÄ… starzy punkowcy. To teĹĽ nie byĹ‚o tak, ĹĽe ruch punkowy byĹ‚ zgodny. IstniaĹ‚o mnĂłstwo podziałów - WrocĹ‚aw nie lubiĹ‚ siÄ™ z WarszawÄ…, dochodziĹ‚o do konfliktĂłw, bĂłjek i krojenia, co widziaĹ‚em na wĹ‚asne oczy. ZachowujÄ…c proporcje - trochÄ™ tak to wyglÄ…da u kiboli. Dopiero pod koniec lat osiemdziesiÄ…tych, gdy pojawiĹ‚o siÄ™ zagroĹĽenie z zewnÄ…trz, wĹ›rĂłd punkĂłw widać byĹ‚o wiÄ™ksze zjednoczenie. Jest jakaĹ› konkretna zadyma, ktĂłra zapadĹ‚a ci w pamiÄ™ci? Koniec roku szkolnego 1988 we wrocĹ‚awskim WDK-u - graĹ‚a wtedy Armia. WĹ›rĂłd lokalnych ekip pocztÄ… pantoflowÄ… przekazywano sobie informacjÄ™ o planowanej awanturze. Skinheadzi ponoć chcieli pokazać wszystkim, kto rzÄ…dzi WrocĹ‚awiem. RzeczywiĹ›cie byĹ‚a to mocna ekipa, w części współtworzona przez dawnych zaĹ‚ogantĂłw, nierzadko gnÄ™biÄ…cych swoich kumpli z wczeĹ›niejszych lat. PojawiĹ‚y siÄ™ klimaty chuligaĹ„skie, a poglÄ…dowo ultranazistowskie. ByliĹ›my zgranÄ… paczkÄ…, wiÄ™c w trzynaĹ›cie osĂłb pojechaliĹ›my na ten koncert. I rzeczywiĹ›cie, zadyma zrobiĹ‚a siÄ™ straszna. Skini poczÄ…tkowo chowali siÄ™ za kotarami, jednak gdy rozpoczeĹ‚a siÄ™ impreza, ruszyli w pogo. Gdy zobaczyliĹ›my brutalność Ĺ‚ysych, bĹ‚yskawicznie poszlismy w bĂłj z Ĺ‚aĹ„cuchami w dĹ‚oniach. WrocĹ‚awscy skini byli zdziwieni, ĹĽe postawiliĹ›my im taki opĂłr. Jak to moĹĽliwe, ĹĽe nie pozabijaliĹ›cie siÄ™? DĹ‚ugo trzeba byĹ‚o czekać na interwencjÄ™ wĹ‚adzy? SkoĹ„czyĹ‚o siÄ™ przyjazdem dwĂłch wielkich lodĂłw z ZOMO-wcami. Do jednej suki pakowano nas, do drugiej skinĂłw. Czasami zdarzaĹ‚y siÄ™ pomyĹ‚ki - jednego z Ĺ‚ysych chciano zapakować do nas. Zanim tylko przekroczyĹ‚ prĂłg radiowozu, w jego stronÄ™ posypaĹ‚y siÄ™ buty. "PomyĹ‚ka" - skwitowali jedynie mundurowi. Ja tego wieczoru teĹĽ potężnie dostaĹ‚em. Gdy trwaĹ‚a walka i leĹĽaĹ‚em kopany przez spasionego skinheada, Armia akurat graĹ‚a utwĂłr "Zostaw to". Kumple opowiadali mi - w oczywisty sposĂłb tego nie widziaĹ‚em - ĹĽe Tomasz BudzyĹ„ski w pewnym momencie pokazaĹ‚ na mnie i zmieniĹ‚ tekst na "Zostaw go". ZĹ‚amany nos, wybity zÄ…b, gĹ‚owa rozbita w trzech miejscach. Ci kretyni skakali mi po gĹ‚owie krzyczÄ…c "white power". Ĺ»eby sytuacja byĹ‚a jeszcze bardziej ironczna, trzeba byĹ‚o mnie wtedy zobaczyć - blondwĹ‚osy maĹ‚olat z niebieskimi oczami, wiÄ™c raczej nie wyglÄ…daĹ‚em na zdrajcÄ™ rasy. Ale przeĹĽyĹ‚em i tÄ™ paranojÄ™ (Ĺ›miech). DziĹ› jest juĹĽ na szczęście normalnie, nie liczÄ…c pojedynczych incydentĂłw. Ostatnio byĹ‚em na koncercie Dezertera. Ĺ»adnej walki i kulturalne sĹ‚uchanie muzyki, nawet pogo wydaje siÄ™ o wiele grzeczniejsze. To dobrze. zatem, ĹĽe raczej nie lubiliĹ›cie siÄ™ bić? ByliĹ›my pacyfistami, ale spoĹ‚eczeĹ„stwo postrzegaĹ‚o nas jako bandytĂłw. BiliĹ›my siÄ™ głównie w samoobronie, choć oczywisty jest fakt, ĹĽe niektĂłre punkowe ekipy chÄ™tnie bawiĹ‚y siÄ™ w chuligankÄ™. WyjĹ›cie do knajpy czy nawet na zakupy czÄ™sto koĹ„czyĹ‚y siÄ™ problemami. U nas nie byĹ‚o ofiar Ĺ›miertelnych, ale pod warszawskimi Hybrydami pobito jednego z punkĂłw tak mocno, ĹĽe umarĹ‚. To moĹĽe teraz jakieĹ› przyjemniejsze aspekty bycia punkiem. Czym najczęściej siÄ™ odurzaliĹ›cie? Wszystkim, co wpadĹ‚o do rÄ™ki (Ĺ›miech). WybĂłr alkoholi byĹ‚ mocno ograniczony - od fikoĹ‚a patykiem pisanego po berbeluchÄ™ z lokalnego browaru. ByĹ‚a teĹĽ jarociĹ„ska tradycja chlania salicyli - w trakcie festiwalu w mieĹ›cie byĹ‚a prohibicja, wiÄ™c trzeba byĹ‚o raczyć siÄ™ wodÄ… brzozowÄ… czy innymi trunkami z drogerii; to zresztÄ… w późniejszych latach staĹ‚o siÄ™ elementem punkowej tradycji. Rzecz jasna, miaĹ‚em teĹĽ okazjÄ™ skosztowania denaturatu, ale nie zostaĹ‚em jego fanem. NajwiÄ™kszym rarytasem tego typu byĹ‚ Acnosan - Ĺ›rodek na wysuszanie syfĂłw na twarzy. MoĹĽna byĹ‚o rozrobić go z oranĹĽadÄ… i w ten sposĂłb powstawaĹ‚ elegancki drink. Serio, nie byĹ‚o to aĹĽ takie zĹ‚e. Dragi to w Ăłwczesnej rzeczywistoĹ›ci kojarzÄ… siÄ™ bardziej z legendÄ…, niĹĽ rzeczywistÄ… opcjÄ… na imprezÄ™. Praktycznie nie mieliĹ›my dostÄ™pu do narkotykĂłw. Od wielkiego dzwonu komuĹ› udaĹ‚o zaĹ‚atwić siÄ™ worek samosiejki, ale ĹĽeby cokolwiek poczuć, trzeba byĹ‚o zjarać tego mnĂłstwo. Bardzo popularny byĹ‚ za to klej Butapren czy zmywacz do skĂłr Roxy. To byĹ‚o takie zioĹ‚o tamtych czasĂłw, choć znacznie bardziej niebezpieczne dla zdrowia. Trzech moich znajomych, choć nie z najbliĹĽszej ekipy, przeniosĹ‚o siÄ™ na tamten Ĺ›wiat przez wÄ…chanie tego gĂłwna. Jak, z perspektywy czasu, w tym caĹ‚ym zamieszaniu istotny byĹ‚ punkt wyjĹ›cia caĹ‚ego gatunku - muzyka? Muzyka byĹ‚a waĹĽnym elementem, spoiwem ruchu punk. Ĺ»ycie skupiaĹ‚o siÄ™ wokół wyjazdĂłw na koncerty, a kaĹĽda szanujÄ…ca siÄ™ zaĹ‚oga miaĹ‚a w swoich szeregach choć jednÄ… kapelÄ™. Ja zaczÄ…Ĺ‚em grać jeszcze na defilowskim pudle, a potem przeniosĹ‚em siÄ™ na bas. ZaliczyĹ‚em kilka kapel o bardzo oryginalnych nazwach, jak chociaĹĽby Degeneracja (Ĺ›miech). W jednym ze skĹ‚adĂłw graĹ‚em z szalonym basistÄ…, ktĂłry w trakcie koncertu potrafiĹ‚ zrzucić instrument i ruszyć w pogo. Typowa surowizna. ByliĹ›my opóźnieni nawet w skali polskiej, ale miaĹ‚em kilku starszych kolegĂłw, ktĂłrzy wyroĹ›li juĹĽ z tradycyjnego punk rocka i skierowali siÄ™ bardziej w stronÄ™ Joy Division czy Bauhaus. To bardzo poszerzyĹ‚o moje horyzonty. WolaĹ‚em przeĹĽywać zaangaĹĽowanie w stylu Crass czy wkrÄ™cać siÄ™ w poĹ‚amane zawijasy Nomeansno. CaĹ‚kowicie ominęła mnie moda na kalifornijski punk i kapele takie jak Green Day czy The Offspring. ByĹ‚em juĹĽ chyba na to za stary. JeĹ›li natomiast chodzi o modÄ™, to zdarzyĹ‚a mi siÄ™ Ĺ›mieszna sytuacja - jedna z moich znajomych pojawiĹ‚a siÄ™ kiedyĹ› w koszulce Ramones. Uwielbiam ich, wiÄ™c zaciekawiony zapytaĹ‚em jej o ulubionÄ… pĹ‚ytÄ™, ale nie miaĹ‚a pojÄ™cia o czym mĂłwiÄ™. Ot, kolejna koszulka z sieciĂłwki z modnym wzorem. na bieĹĽÄ…co z punk rockiem? JeĹĽeli chodzi o kwestie muzyczne, zawsze byĹ‚em na bieĹĽÄ…co. Do dzisiaj zresztÄ… Ĺ›ledzÄ™, co dzieje siÄ™ na scenie - kupujÄ™ ziny, ksiÄ…ĹĽki i jestem bardzo aktywny w sieci. JeĹ›li chodzi natomiast o kwestie, nazwijmy to, towarzysko-wizerunkowe, juĹĽ dawno odbiĹ‚em od klimatu. PostanowiĹ‚em siÄ™ ogarnąć. ZresztÄ… praktycznie wszyscy z mojej dawnej ekipy dzisiaj o punku mĂłwiÄ… głównie w kategoriach wspomnieĹ„. To w koĹ„cu ludzie koĹ‚o pięćdziesiÄ…tki. Część osĂłb poumieraĹ‚a, inni dawno juĹĽ zaĹ‚oĹĽyli rodziny, jeszcze inni poszli w biznes. Ĺ»ycie. DuĹĽo zmieniĹ‚y teĹĽ lata dziewięćdziesiÄ…te. Punk w tym czasie teĹĽ w duĹĽej mierze odszedĹ‚ od swojej pierwotnej formy i idei. W realiach nowego ustroju stary porzÄ…dek zaczÄ…Ĺ‚ tracić sens. Nie byĹ‚o tylu powodĂłw do buntu - niektĂłrzy nie mogli zdecydować siÄ™, czy chcÄ… krzyczeć przeciwko socjalizmowi, czy moĹĽe juĹĽ kapitalizmowi. Wszystko caĹ‚kowicie siÄ™ pozmieniaĹ‚o. Jarocin przeĹĽarĹ‚a komercja - pojawiĹ‚y siÄ™ wielkie reklamy Marlboro na scenie - a na straganach w caĹ‚ej Polsce obok muzyki chodnikowej pojawiĹ‚o siÄ™ rzężące z jamnikĂłw punko-polo. Nawet zasĹ‚uĹĽone stare kapele, jak chociaĹĽby waĹ‚brzyski Defekt MuzgĂł, poszedĹ‚ w tÄ™ stronÄ™. Silverton. Ale i tak lepsze to niĹĽ disco polo (Ĺ›miech). ChciaĹ‚em, ĹĽeby ta rozmowa byĹ‚a bardziej Ĺ›wiadectwem upĹ‚ywu czasu, niĹĽ tylko wspomnieniami. Punk, w tym tradycyjnym rozumieniu, to dziĹ› jakakolwiek siĹ‚a? Punk przysechĹ‚. Na koncertach Ĺ›rednia wieku czÄ™sto przekracza czterdziestkÄ™. MaĹ‚olaci sĹ‚uchajÄ… innych rzeczy, ale mimo tego da siÄ™ zauwaĹĽyć nastolatkĂłw na wystÄ™pach kapel ze starych lat tworzonych praktycznie przez pokolenie ich dziadkĂłw. Duch w narodzie nie ginie. JakiĹ› czas temu widziaĹ‚em na ĹĽywo UK Subs. Na scenie Charlie Harper, grubo po siedemdziesiÄ…tce, daĹ‚ takiego czadu, ĹĽe byĹ‚em pod ogromnym wraĹĽeniem. Ĺ»adne odcinanie kuponĂłw, tylko czysta energia, ktĂłrÄ… pokochaĹ‚em 35 lat temu. Punk jak chce, potrafi być ĹĽywy.
gdzie się pociąć żeby nie było widać