Korespondencja mailowa, czy inne wydruki komputerowe może być oceniana jako dowód z art. 309 k.p.c. szczególnie w kontekście treści art. 233 § 1 k.p.c. Na takim stanowisku stoi ostatnie orzecznictwo Sądu Najwyższego do art. 309 k.p.c. I tak zgodnie z wyrokiem Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z dnia 19 grudnia 2014 r. Czy trzeba zapytać policjanta o możliwość wyciągnięcia smartfona i nagrania czynności? Kiedy można taki film opublikować w sieci? Wyjaśniamy, co na te Sąd Apelacyjny w Łodzi w wyroku z dnia 15 maja 2015 roku w sprawie I ACa 1705/14, LEX nr 1733721, wskazał, że nagrana rozmowa może być dopuszczona w postępowaniu sądowym jako dowód. Bez względu na to jednak należy pamiętać, że wartość takiego dowodu jest dyskusyjna w kontekście zasady bezpośredniości procesu cywilnego. Zgodnie z art. 308 […] Nagranie rozmowy jako dowód w sądzie – legalne? W przepisach polskiego prawa nigdzie nie znajdziemy wyrażonej wprost odpowiedzi na powyższe pytanie. Z drugiej strony przepisy jednoznacznie nie wskazują, by nagrywanie kogoś bez jego zgody dla celów dowodowych było zakazane. Witam, czy nagrywanie jakiejś rozmowy dyktafonem lub ukrytą kamerą bez zgody, wiedzy osoby nagrywanej (lub osób nagrywanych) jest karalne? Czy można takie nagranie przedstawić jako dowód w sądzie? Z jednego źródła słyszałem, że można nagrywać tylko na terenie, którego jest się właścicielem. A z innego słyszałem, że można Nie może być uznane za wypełniające znamiona określone w art. 267 § 3 KK zachowanie polegające na nagraniu rozmowy dwóch osób prowadzonej w miejscu publicznym w taki sposób, iż bez przeszkód mogły ją usłyszeć inne osob y (tak przykładowo: Wyrok Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z dnia 28 września 2016 r. II AKa 111/16). . CYTAT(Admin-Łukasz @ 9:40) Jeśli stona przeciwna nie podniesie zarzutu nieoryginalności nagrania to sąd nie będzie miał podstaw do kwestionowania takiego dowodu. Jeśli natomiast taki zarzut zostanie podniesiony, a strona wnioskująca nie przedłoży oryginalnego nośnika pierwotnego nagrania - to wówczas można wnioskować o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego celem zweryfikowania czy nagranie było poddane obróbce czy też jest wierną kopią. Art. 308. § 1. Sąd może dopuścić dowód z filmu, telewizji, fotokopii, fotografii, planów, rysunków oraz płyt lub taśm dźwiękowych i innych przyrządów utrwalających albo przenoszących obrazy lub dźwięki. § 2. Dowody, o których mowa w paragrafie poprzedzającym, sąd przeprowadza, stosując odpowiednio przepisy o dowodzie z oględzin oraz o dowodzie z dokumentów. Art. 253. Jeżeli strona zaprzecza prawdziwości dokumentu prywatnego albo twierdzi, że zawarte w nim oświadczenie osoby, która je podpisała, od niej nie pochodzi, obowiązana jest okoliczności te udowodnić. Jeżeli jednak spór dotyczy dokumentu prywatnego pochodzącego od innej osoby niż strona zaprzeczająca, prawdziwość dokumentu powinna udowodnić strona, która chce z niego skorzystać. Art. 254. § 1. Badania prawdziwości pisma dokonuje się z udziałem lub bez udziału biegłych, zwłaszcza przez porównanie pisma na zakwestionowanym dokumencie z pismem tej samej osoby na innych dokumentach niewątpliwie prawdziwych. Sąd w razie potrzeby może wezwać osobę, od której pismo pochodzi, na termin wyznaczony, w celu napisania podyktowanych jej sąd przekazał do biegłego kopie nagrania rozmowy na płycieCD i wie że jes to kopia to czy ja musze uczestniczyć w próbie głosu skoro wiem że kopia nie jest odbiciem nagrania pierwotnego?Strona przeciwna odmówiła przekazania nagrania pierwotnego na taśmie. W dobie powszechnie dostępnej i taniej technologii, kiedy funkcja dyktafonu jest dostępna nawet w prostych modelach telefonu komórkowego, coraz częściej mamy do czynienia z sytuacją, kiedy pracownik decyduje się na potajemne nagranie rozmów z szefem, zwłaszcza jeśli podejrzewa, że pracodawca może mu w nieodległym terminie wręczyć wypowiedzenie. Czy takie postępowanie jest legalne i czy takie nagranie może posłużyć jako dowód w postępowaniu sądowym? Czy potajemne nagranie może być dowodem w sądzie? Nie ulega wątpliwości, że potajemne nagranie rozmowy godzi w zasady współżycia społecznego, jednak czy jest nielegalne? Przede wszystkim należy zauważyć, że prawo rozgranicza nagrywanie rozmów, w których uczestniczymy od tych, w których jesteśmy osobą postronną. W tym drugim przypadku użycie dyktafonu lub podsłuchu jest nielegalne i zgodnie z art. 267 Kodeksu karnego oraz podlega karze do 2 lat pozbawienia wolności. Jednakże żaden przepis nie reguluje wprost problemu dopuszczalności dowodów z nagrań, których jest się uczestnikiem. Najważniejsze przepisy Kodeksu postępowania cywilnego dotyczące dowodów to: art. 227, w myśli którego przedmiotem dowodu mogą być wszelkie fakty mające dla rozstrzygnięcia sprawy istotne znaczenie; art. 308 § 1, zgodnie z którym sąd może dopuścić dowód z filmu, telewizji, fotokopii, fotografii oraz płyt lub taśm dźwiękowych i innych przyrządów utrwalających, albo przenoszących obrazy lub dźwięki; art. 309, który pozostawia w gestii sądu dopuszczenie innych środków dowodowych niż wymienione w przepisach, co oznacza, iż ich katalog jest otwarty. Należy zauważyć, że z praktyki wynika, iż sądy pracy są skłonne przyjmować tego typu nagrania w charakterze dowodu, z uwagi na zdecydowanie mniej uprzywilejowaną pozycję pracownika, jako strony stosunku pracy co często utrudnia mu dowodzenie bezprawnego działania pracodawcy. W wyroku o sygnaturze II CSK 478/15 z 22 kwietnia 2016 r. Sąd Najwyższy podkreślił, że brak zgody na utrwalanie rozmowy przez jednego z jej uczestników nie dyskwalifikuje dowodu a priori, jednak wymaga przeprowadzenia oceny czy dowód - ze względu na swoją treść i sposób uzyskania - nie narusza gwarantowanego przez art. 47 Konstytucji prawa do prywatności osoby nagranej, a jeżeli tak, to czy naruszenie tego prawa może znaleźć uzasadnienie w potrzebie zapewnienia innej osobie prawa do sprawiedliwego procesu (art. 45 Konstytucji). A co z naruszeniem dóbr osobistych? Linia orzecznicza nie jest jednolita, a wyrok z 31 stycznia 2018 r. o sygnaturze I CSK 292/17 tylko to potwierdza. Była to sprawa z powództwa cywilnego, w której stroną skarżącą była spółka oraz prezes tejże spółki, a pozwanym – były pracownik, który dopuścił się potajemnego nagrania swojego pracodawcy i zamierzał to nagranie wykorzystać w uprzednim postępowaniu sądowym przed sądem pracy (jednakże ostatecznie wycofał dowód z nagrania, które tym sposobem nigdy nie zostało ujawnione). Pracodawca w skardze kasacyjnej domagał się uznania, iż zostały naruszone jego dobra osobiste, oficjalnych przeprosin w formie pisemnej, które miały być umieszczone na firmowej stronie internetowej, zniszczenia nagrania oraz przekazania przez byłego pracownika znacznej sumy tytułem odszkodowania na wskazany cel społeczny. Dwie instancje wydały wyrok niekorzystny dla pracodawcy, uznając, że skoro potajemne nagranie nie zostało ujawnione, nie mogło naruszyć jego dóbr osobistych rozumianych jako renoma czy dobre imię. Sąd Najwyższy jednak uznał, że skarga kasacyjna zasługuje na uwzględnienie, a dobra osobiste należy rozumieć szerzej. Czym są dobra osobiste? Art. 23 Kodeksu cywilny w szczególności wymienia takie dobra osobiste człowieka jak: zdrowie, wolność, cześć, swoboda sumienia, nazwisko lub pseudonim, wizerunek, tajemnica korespondencji, nietykalność mieszkania, twórczość naukowa, artystyczna, wynalazcza i racjonalizatorska. Jednak konstrukcja przepisu wskazuje na to, że nie jest to katalog otwarty. Zdaniem Sądu Najwyższego w niniejszej sprawie zostały naruszone następujące dobra osobiste pracodawcy: swoboda wypowiedzi, rozumiana jako możność decydowania nie tylko o treści wypowiedzi, ale również o tym, czy wypowiedź zostanie utrwalona, w jakiej formie, w jakim celu i przez kogo; prywatności rozmówcy; poufności spółki jako osoby prawnej; zagrożenie tajemnicy komunikowania się, wywołane przez prawdopodobieństwo ujawnienia przez pozwanego nagrania w przyszłości. Zgodnie z art. 24 Kodeksu cywilnego, bezprawnym jest każde działanie naruszające dobro osobiste, jeżeli nie zachodzi żadna ze szczególnych okoliczności usprawiedliwiających takie działanie. Do okoliczności wyłączających bezprawność naruszenia dóbr osobistych, zalicza się: działanie w ramach obowiązujących przepisów prawa, zgodę pokrzywdzonego (ale z zastrzeżeniem uchylenia jej skuteczności w niektórych przypadkach), działanie w ochronie uzasadnionego interesu. Aby pracownik mógł uniknąć odpowiedzialności za swój czyn musiałby wykazać, że wystąpiła jedna z okoliczności wyłączających tę odpowiedzialność. Sąd Najwyższy w tej sprawie przyznał rację pracodawcy i skierował sprawę do ponownego rozpatrzenia. Potajemne nagranie przyczyną zwolnienia? Sąd Najwyższy w tej sprawie podkreślił także, iż dokonywanie potajemnego nagrywania innych osób, jest powszechnie nieakceptowane w społeczeństwie i stanowi działanie zasługujące na dezaprobatę. Przytoczył także wyrok Sądu Najwyższego z 24 maja 2011 r. o sygnaturze II PK 299/10, w którym sąd orzekł, że nagrywanie niejawnych rozmów z pracodawcą bez jego zgody, może nawet stanowić podstawę rozwiązania umowy o pracę. Pracodawca może uznać za prawdziwe twierdzenia pracownika, że nagrywał jego niejawne rozmowy i uznać to za przyczynę rozwiązania umowy o pracę, bez konieczności wykazania faktycznego nagrywania (ponieważ pracownik nie powinien nagrywać i gromadzić informacji, które pracodawca uznał za niejawne). Przykład 1. Pan Jan jest kierownikiem jednego z działów spółki ABC. Pan Jan wszedł w konflikt ze swoim przełożonym i rozpuszcza po firmie plotki, że nagrywał swoje rozmowy prezesem i innymi członkami zarządu spółki ABC, które świadczą o nieuczciwych praktykach spółki i teraz „jest nietykalny”. Pracodawca wręczył mu rozwiązanie umowy o pracę bez wypowiedzenia z winy pracownika za powód wskazując naruszenie zasady uczciwości, lojalności wobec pracodawcy, zachowania w tajemnicy informacji dotyczących pracodawcy, których ujawnienie mogłoby narazić go na szkodę oraz zasad współżycia społecznego, poprzez potajemne nagranie jego rozmów odbywających się w pomieszczeniu zamkniętym, bez udziału pracowników i osób trzecich, mimo że już po otrzymaniu pisma, pracownik zaprzeczył jakoby nagrywał jakiekolwiek rozmowy. Postępowanie pracodawcy należy uznać za prawidłowe, gdyż dla oceny zasadności rozwiązania z nim umowy znaczenie mają same jego twierdzenia o nagrywaniu poufnych rozmów członków zarządu. Potajemne nagranie przez pracownika rozmów z pracodawcą, jest niezgodne z zasadami współżycia społecznego, lecz może zostać dopuszczone przez sąd pracy jako dowód w postępowaniu, jeżeli nie ma innego sposobu udowodnienia naruszenia przez pracodawcę praw pracownika. Jednakże pracownik musi się liczyć z bolesnymi konsekwencjami swojego postępowania, gdyż pracodawca niezależnie od postępowania przed sądem pracy, ma możliwość wytoczenia byłemu pracownikowi procesu z powództwa cywilnego o naruszenie jego dóbr osobistych. Należy brać pod uwagę, że z uwagi na niejednoznaczne przepisy orzeczenie sądu, będzie się opierać na indywidualnych uwarunkowaniach zachodzących w danej sprawie. W toku sprawy o rozwód warto dysponować dowodami. Szczególnie gdy wnioskujemy o to, by sąd w wyroku uznał naszego współmałżonka za winnego rozkładu pożycia małżeńskiego. Współmałżonek, który chce udowodnić winę za rozkład pożycia może powołać się na korespondencję, zdjęcia czy zeznania świadków. Zatem czy nagranie rozmowy może być dowodem w sprawie o rozwód? Czy potajemne nagranie może być dowodem?Wiele wątpliwości budzi nagranie rozmowy, a następnie jej wykorzystywanie jako dowodu w sprawie o rozwód. Mylne jest jednak przeświadczenie, że dowód z nagrania nie jest dopuszczalny w postępowaniu o rozwód, choć z pewnością nie w każdej sytuacji sąd wyda pozytywne postanowienie rozmowy – różne spojrzenia sądów na problematykę nagrańSąd Najwyższy – Izba Cywilna w uzasadnieniu wyroku z dnia 25 kwietnia 2003 r. wydanego w sprawie IV CKN 94/01 wskazał, że nie ma zasadniczych powodów do dyskwalifikacji dowodu z nagrań rozmów telefonicznych, nawet jeżeli nagrań tych dokonywano bez wiedzy jednego z stanowisko zajął Sąd Apelacyjny w Poznaniu, który w uzasadnieniu wyroku z dnia 23 stycznia 2013 r. wydanego w sprawie I ACa 1142/12 wskazał, iż „(…) kodeks postępowania cywilnego nie przewiduje zakazu wprowadzania do procesu materiału dowodowego pochodzącego z utrwalonych pomiędzy stronami rozmów. Możliwość przeprowadzenia dowodów z nagrań magnetofonowych, płyt statuuje art. 308 i art. 309 W konsekwencji, w każdej toczącej się sprawie, w tym o rozwód, składane wnioski dowodowe mogą dotyczyć również nagranych rozmów. W orzecznictwie znaleźć można również przeciwne stanowisko w tym zakresie, jednakże na ogół takie nagrania są przez sądy dopuszczane w poczet materiału pojawiają się na tle takich zagadnień:nagranie rozmowy a legalność tej czynności,kwestia naruszenia dóbr osobistych,problematyka naruszenia zasad współżycia nagranie rozmowy w sprawach o rozwód jest dopuszczalne?Wielu prawników wyraża pogląd, że nagranie rozmowy bez wiedzy rozmówców narusza zasady współżycia społecznego i jest sprzeczne z fundamentalnymi zasadami prawa. Zgodnie z tym stanowiskiem, w sprawie o rozwód, co do zasady nie może zostać dopuszczony dowód z nagrania rozmowy. Chodzi o prawo do ochrony treści Apelacyjny w Warszawie w wyroku z dnia 6 lipca 1999 r. wydanym w sprawie I ACa 380/99 stwierdził, że nagranie rozmowy to metoda, która nie powinna być społecznie akceptowana. Z kolei, jak wskazał Sąd Apelacyjny w Poznaniu w orzeczeniu z dnia 10 stycznia 2008 r. wydanym w sprawie I ACa 1057/07 „podstępne nagranie prywatnej rozmowy godzi w konstytucyjną zasadę swobody i ochrony komunikowania się (art. 49 Konstytucji)”.Należy jednak podkreślić, że:30 stycznia 2014 r. Sąd Najwyższy wydał wyrok (IV CSK 257/13), w którym zaprezentował pogląd, że można zaakceptować nagranie rozmowy jako dowód w sprawie, jeżeli dowód ten nie jest jedynym i przesądzającym. W przeciwnym wypadku mogłoby dojść do złamania konstytucyjnej zasady wolności i tajemnicy komunikowania się. Jeśli więc przygotowujemy się do sprawy o rozwód i chcemy wykorzystać nagranie rozmowy, musimy dysponować także innymi, istotnymi w świetle postępowania, kolei w wyroku z dnia 31 grudnia 2012 r. (I ACa 504/11) Sąd Apelacyjny w Białymstoku zwrócił uwagę na fakt, że nagranie rozmowy przy użyciu rozmaitych urządzeń rejestrujących stanowi coraz częściej stosowaną praktykę. Wskazał przy tym, że jeżeli osoba nagrywająca bierze udział w nagrywanej rozmowie, nie można mówić o czynności sprzecznej z przepisami prawnymi. Autentyczność nagrania w sprawie o rozwódCo więcej, jeżeli nagrany rozmówca nie kwestionuje, że materiały są autentyczne, dowód w sprawie można uznać za dopuszczalny – tak uznał Sąd Najwyższy w powołanym wyroku z dnia 25 kwietnia 2003 r. (IV CKN 94/01). Innymi słowy, jeżeli w toku sprawy o rozwód przedstawimy w sądzie nagranie, a współmałżonek nie będzie podważał jego autentyczności, dowód zostanie nagranie rozmowy odbywałoby się z zastosowaniem manipulacji, dowód z nagrania niezostanie dopuszczony w toku sprawy o rozwód. W każdym przypadku to do sądu należy ocena, czy przedstawione nagranie jest rozmowy w sprawie o rozwód a naruszenie dóbr osobistychNie ulega wątpliwości, że nagranie rozmowy przez małżonka, który przygotowuje się do sprawy o rozwód, może stanowić naruszenie dóbr osobistych męża lub żony – chodzi w szczególności o ingerencję w sferę prywatności. Z drugiej strony wypada przywołać okoliczności, które bezprawność działania w takim przypadku wyłączają. Mowa o działaniach podjętych w obronie uzasadnionego interesu społecznego lub prywatnego, gdy na przykład nagranie rozmowy umożliwi udowodnienie, że doszło do rozkładu przytoczonym powyżej wyroku Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z dnia 31 grudnia 2012 r. stwierdzono, że jeżeli nagranie rozmowy dokonywane jest przez osobę uczestniczącą w rozmowie:nie dochodzi do złamania prawa o tajemnicy komunikowania,zgodnie z prawem do sądu – wyłączona jest bezprawność naruszenia dóbr osobistych czy prawa do rozmowy w sprawie o rozwód a odpowiedzialność karnaW świetle prawa karnego każdy, kto użyje urządzenia podsłuchowego, w celu uzyskania informacji, do której nie jest uprawniony, musi liczyć się z karą grzywny, ograniczenia wolności lub pozbawienia wolności do 2 lat. Chodzi o sytuacje, w których nagrywający nie uczestniczy w nagrywanej rozmowie (np. instaluje urządzenie rejestrujące dźwięk w samochodzie współmałżonka i osobiście nie jeździ tym samochodem, nie uczestniczy w rozmowach). Ujawnienie takiego dowodu mogłoby stanowić podstawę do wszczęcia postępowania karnego na wniosek swobodnej oceny dowodów przez sądTrudno jednoznacznie ocenić nagranie rozmowy jako dowód w sprawie o rozwód. Z jednej strony tego rodzaju środek dowodowy budzi wątpliwości o charakterze etycznym. Z drugiej strony rozwój technologii zdecydowanie ułatwia dokonywanie rozmowy może ułatwić udowodnienie różnych, często kluczowych, kwestii w trakcie sprawy o rozwód, których nie można wykazać za pomocą innych środków dowodowych. Dla przykładu:Fakt znęcania się małżonka nad współmałżonkiem, który poza domem zachowuje się jak przykładny traktowania małego dziecka, które nie potrafi jeszcze samo wyrazić swojej opinii przed sądem czy biegłym faktycznych zarobków małżonka uchylającego się od obowiązku alimentacyjnego, który wykazuje minimalnie zarobki a w rzeczywistości zarabia dużo osoba, która dokonuje nagrania, bez wiedzy swojego rozmówcy, w toku sprawy o rozwód ma sporą przewagę, co według niektórych zdecydowanie łamie dobre – przeważa stanowisko aprobujące nagranie rozmowy jako dowód w sprawie o rozwód. Kluczową rolę odgrywa zasada swobodnej oceny dowodów. Sąd każdą sytuację ocenia indywidualnie, z uwzględnieniem okoliczności charakterystycznych dla danej sprawy o Agnieszka Cisowska – ChruścickaOd 2007 roku skutecznie udziela pomocy w zakresie prawa rodzinnego opieka nad dziećmi, alimenty, rozwody. Doradza również doradza czy nagranie rozmowy może być dowodem w sprawie. Czy dane nagranie może udowodnić w sprawie kluczową kwestię, której nie można wykazać za pomocą innych środków dowodowych. Rozumie, że sprawy rodzinne wymagają szczególnej delikatności, ale również podejmowania stanowczych kroków prawnych. ☎ 783 670 348 Zarówno pracownik jak i pracodawca w procesie przed sądem pracy, by uzasadnić swoje twierdzenia powinien przytaczać odpowiednie dowody. Katalog środków dowodowych jest otwarty, co oznacza, że dowodem w sprawie może być w zasadzie wszystko. Jedyny warunek to przydatność w rozstrzygnięciu sprawy. Jednym z takich dowodów jest nagranie, zarówno jeśli chodzi o rejestrację obrazu, jak i dźwięku. Bez znaczenia jest także nośnik, czy sprzęt, za pomocą którego uzyskane zostało nagranie mające posłużyć jako dowód w procesie. Jedynym technicznym warunkiem jaki nagranie rozmowy jako dowód w sądzie pracy musi spełniać – to umożliwiać zapoznanie się z jego treścią. Ogólna reguła stanowi, że pracownik dochodzący swoich praw przed sądem pracy musi udowodnić fakty, z których wywodzi określone skutki prawne. W erze dynamicznego rozwoju technologicznego, nic dziwnego, że zainteresowanie wzbudza zagadnienie wykorzystania nagrania jako dowodu w procesie. O ile wykorzystanie nagrania utrwalonego za zgodą rozmówcy nie budzi żadnych wątpliwości, o tyle podstępne nagranie rozmowy, bez wiedzy pozostałych rozmówców, by następnie wykorzystać je przeciwko nim samym w procesie, zdaje się budzić wątpliwości natury moralnej, czy nawet prawnej… Czytaj więcej: Prawo Pracy Zgoda rozmówcy Trudno jednoznacznie odpowiedzieć na pytanie, czy wykorzystanie nagrania rozmowy jako dowodu w sądzie jest dopuszczalne. Należy bowiem rozróżnić tutaj dwie sytuacje. Pierwsza ma miejsce, kiedy podmiot nagrywający rozmowę, uzyskał zgodę rozmówcy/rozmówców. Nie ma znaczenia, czy zgoda została udzielona przed rozpoczęciem rejestrowania, czy też po – liczy się sam fakt jej wyrażenia. Tutaj zgoda, poza szczególnymi okolicznościami, stanowi wprost o tym, że nagranie jako dowód w sądzie pracy będzie dopuszczalne. Jednak w praktyce, szczególnie w odniesieniu do spraw pracowniczych, chcąc udowodnić pracodawcy (czy względnie pracownikowi) zachowanie niezgodne z prawem, zapytanie o zgodę na nagrywanie rozmowy z góry spowoduje, że taki dowód raczej niewiele wniesie do sprawy. Nietrudno się bowiem domyślić, że uprzedzony o utrwalaniu swoich słów rozmówca, mówiąc w skrócie, będzie bardziej ostrożny i zachowawczy. Na przykład nagranie jako dowód mobbingu, wymaga dokonania utrwalenia zapisu rozmowy w sposób potajemny, co jest oczywiste. Dlatego też, w procesach pracowniczych częściej spotkamy się z drugą sytuacją. Chodzi tu o utrwalenie przebiegu rozmowy w sposób potajemny, bez zgody osoby nagrywanej. O ile pierwsza sytuacja jest oczywista, o tyle w przypadku nagrywania bez wiedzy drugiej osoby jest zgoła inaczej. Decydujące dla dopuszczenia nagrania w procesie mogą być okoliczności danej sprawy… Nagrywanie bez zgody rozmówcy a podsłuch Należy również odróżnić przestępcze pozyskanie informacji, od utrwalenia rozmowy w której nagrywający brał udział. Podsłuchem, który wypełnia znamiona czynu zabronionego, nie będzie utrwalenie przebiegu rozmowy, w której osoba nagrywająca brała udział. Nie pozyskuje ona przecież informacji w sposób bezprawny – jest bowiem uczestnikiem rozmowy, więc o jej treści dowiaduje się bezpośrednio. Pod uwagę brać należałoby także intencje jakimi kieruje się osoba utrwalająca przebieg rozmowy. Inaczej będzie bowiem należało oceniać nagrywanie rozmowy bez wiedzy rozmówcy, by w przyszłym procesie udowodnić swoje twierdzenia, a inaczej nagranie utrwalone w celu chociażby szantażowania, czy szykanowania drugiej strony. Należy jednak zaznaczyć, że nagrywanie kogokolwiek bez jego zgody wydaje się być sprzeczne z dobrymi obyczajami. Może to tym samym stanowić o bezprawności działania w konkretnym przypadku. Materia ta jest o tyle delikatna, że osobliwości danej sprawy, np. cele jakimi kierowała się strona przedstawiająca dowód z nagrania, dobro jakie ma być dzięki wykorzystaniu tego nagrania chronione, jak i inne wyjątkowe okoliczności, mogą zaważyć na podjęciu przez sąd decyzji pozytywnej, bądź negatywnej w kwestii dopuszczenia nagrania rozmowy jako dowodu w sprawie. Zastosowanie podsłuchu, czyli podstępne nagranie rozmowy przez osobę postronną bez wiedzy uczestników rozmowy, stanowi naruszenie przepisów kodeksu karnego. Wydawać by się mogło, że w tej sytuacji nagranie takie nie może być dowodem. Jednak Sąd Najwyższy rozwiał wątpliwości w tym zakresie, wskazując, że możliwe jest wyłączenie bezprawności takiego działania jeśli interes, którego ochronie ma posłużyć naruszenie prawa do tajemnicy i swobody komunikowania się, czy prawa do prywatności, jest dostatecznie ważny. Oczywiście to w ocenie sądu będzie leżało dokonanie odpowiedniej oceny – jednak należy wskazać, że dowód z nagrania pochodzącego z posłuchu, w niektórych sytuacjach może stanowić dowód w procesie. Nagranie rozmowy z pracodawcą bez jego wiedzy, nie musi stanowić o niedopuszczalności użycia tego dowodu w procesie! Kiedy posłużenie się nagraniem rozmowy jako dowodem w procesie jest niedopuszczalne? Czynnikiem blokującym dopuszczenie nagrania jako dowodu w procesie jest ryzyko naruszenia konstytucyjnych praw. Chodzi tu głównie o swobodę komunikowania się, a przede wszystkim prawa do prywatności. Ograniczenie tych praw może być podyktowane tylko wyższym celem jakiemu miałoby służyć to ograniczenie. Wartością, która również jest chroniona przez prawo, jest jednak także prawo do sprawiedliwego procesu. Posłużenie się nagraniem będzie spełniało wyższy cel nawet bez zgody osób nagrywanych. Na przykład stanowiło dowód o dopuszczeniu się przez pracodawcę przemocy seksualnej, czy stosowaniu przemocy werbalnej – i tym samym gwarantowało pokrzywdzonemu prawo do sprawiedliwego wyroku, sąd może zadecydować o jego wykorzystaniu w procesie. Nagranie rozmowy jako dowód w sądzie pracy Warto zwrócić uwagę na rozstrzygnięcie Sądu Apelacyjnego w Katowicach (sygn. akt I ACa 495/16), gdzie Sąd trafnie stwierdził, że mimo, iż nagrywanie kogoś bez jego zgody jest bezprawne, to bezprawność ta zostaje wyłączona jeśli przedmiotem nagrania była rozmowa służbowa, a celem jej potajemnego utrwalania nie było zaszkodzenie drugiemu rozmówcy, a jedynie pozyskanie materiału dowodowego umożliwiającego podjęcie obrony w przyszłym procesie. Sąd ten zwrócił także uwagę na to, że gdyby utrwalenia przebiegu rozmowy dokonała osoba postronna, niebiorąca w niej udziału – można by mówić o naruszeniu chociażby tajemnicy rozmowy, jednak jeśli była to sama osoba „zainteresowana”, nie należy traktować tego w kategoriach bezprawności. Jesteś ofiarą mobbingu i nie wiesz jak go udowodnić w sądzie? Nagranie jako dowód mobbingu może Ci pomóc. Wejdź tutaj i dowiedz się więcej. Prawo do prywatności Istotny w kwestii dopuszczalności nagrania rozmowy jako dowodu w procesie, może okazać się także charakter nagrywanych wypowiedzi. Może on bowiem ujawniać prywatne i wrażliwe informacje o rozmówcy, a tym samym determinować chociażby fakt naruszenia prawa do prywatności. Jednak w takim wypadku również kluczowe znaczenie będzie miała dokonywana przez sąd ocena. Jeśli prawo mające podlegać ochronie będzie odpowiednio ważne, dopuszcza się naruszenie innego prawa na rzecz tego spełniającego wyższy cel. O niedopuszczalności danego nagrania mogą przesądzić również okoliczności, w jakich zostało utrwalone. Chodzi tu przede wszystkim o możliwość naruszenia zasad współżycia społecznego. Przykładem jest wykorzystanie przymusowego położenia rozmówcy, jego stanu nieświadomości, czy lęku, jak również naruszenie tajemnicy zawodowej, np. lekarskiej, czy spowiedzi. Konieczne jest wykazanie autentyczności nagrania Najistotniejszą jednak kwestią, którą będzie oceniał sąd decydując o dopuszczeniu (lub nie) nagrania, jest jego autentyczność. Posłużenie się nagraniem utrwalonym potajemnie czasem prowadzi do uzasadnionych wątpliwości, czy nagranie to zawiera całość rozmowy. Może przecież zostać zmontowane w odpowiedni sposób, z korzyścią dla jednej ze stron. Nawet w przypadku nagrania, którego dopuszczenie do procesu nie budzi wątpliwości, zakwestionowanie jego autentyczności przez stronę przeciwną spowoduje, że to osoba powołująca się na rejestrowany materiał, będzie musiała wykazać jego prawdziwość. Oceny wiarygodności oraz autentyczności przedstawianego przez stronę nagrania dokona sąd. Opiera się ona zarówno o przestawione przez osobę nagrywającą dowody, jak i wymagać specjalistycznej wiedzy i konieczności powołania biegłego. Wykazanie autentyczności przedstawianego nagrania ma decydujące znaczenie. Stanowi o tym, czy będzie mogło stanowić podstawy do wydania rozstrzygnięcia określonej treści. Podsumowując: nagranie, nawet to podstępne, może stanowić dowód w procesie – jednak trzeba je uwiarygodnić! Kodeks postępowania cywilnego w art. 308 przewiduje, iż dowodem mogą być nagrania z płyt lub taśm dźwiękowych i innych przyrządów utrwalających albo przenoszących obrazy lub dźwięki. Nie budzi wątpliwości, że dowodem może być nagranie, które powstaje za zgodą osób, których dotyczy. Przepisy nie wskazują jednak, czy sąd może wykorzystać jako dowód nagranie pochodzące z podsłuchu, a więc powstałe bez wiedzy i zgody uczestników spotkania czy rozmowy telefonicznej. Wątpliwości sądów Analiza dorobku orzecznictwa pozwala na wskazanie, że sądy niejednolicie uznają tego rodzaju nagranie za dowód w rozumieniu przepisów kodeksu postępowania cywilnego. Część z nich uznaje podsłuchane nagranie za dowód „pełnowartościowy”, inne zaś w ogóle wykluczają możliwość korzystania z niego w toku postępowania dowodowego. Nagrana rozmowa zawsze może być dowodem Zgodnie z pierwszym z poglądów dopuszczalnym jest dowodzenie określonych faktów w oparciu o nagrania rozmów, które zostały sporządzone bez wiedzy i zgody osób biorących w nich udział. Sądy, które podzielają to zapatrywanie zwracają uwagę, iż kodeks postępowania cywilnego nie zakazuje korzystania z tego rodzaju dowodów. Podkreślają przy tym, iż jeśli rozmowę nagrywa jeden z uczestników rozmowy, to nie narusza on prawa do wolności komunikowania się, gwarantowanej Konstytucją. Tego rodzaju działanie jednego z rozmówców może być wyłącznie rozpatrywane pod kątem naruszenia dobrych obyczajów. Nie oznacza to jednak, że sąd nie może skorzystać z takiego nagrania w toku prowadzonego postępowania dowodowego. Szczegółową analizę problemu przedstawił Sąd Apelacyjny w Białymstoku w wyroku z dnia 31 grudnia 2012 r., I ACa 504/11 (LEX nr 1278076). Sąd ten zwrócił uwagę na to, iż dokumentowanie spotkań i treści rozmów za pomocą różnych urządzeń rejestrujących dźwięk staję się coraz częstsze, przy czym jeżeli utrwalenie rozmowy odbywa się za wiedzą i zgodą wszystkich osób uczestniczących w tych czynnościach, to takie nagranie jest wartościowym materiałem dowodowym. Odnośnie zaś podsłuchów, Sąd Apelacyjny w Białymstoku wskazał, iż „poważne zastrzeżenia co do dopuszczalności procesowego wykorzystania takich nagrań, zgłaszają przedstawiciele doktryny, określając pozyskane w ten sposób środki dowodowe jako: "dowody bezprawne", "dowody nielegalne", "uzyskane z naruszeniem prawa", czy wreszcie "owoce zatrutego drzewa". W uzasadnieniu orzeczenia czytamy jednak dalej, że „kodeks postępowania cywilnego nie zawiera żadnej regulacji dotyczącej zagadnienia dopuszczalności takich dowodów, jak również ich legalnej definicji. [...] Nie są objęte powyższą zasadą dowody w postaci nagrań, dokonane osobiście przez uczestników zdarzeń, które są następnie przedstawiane sądowi przez te osoby, występujące w charakterze stron.” Warto również zwrócić uwagę na wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 23 stycznia 2013 r., I ACa 1142/12 (LEX nr 1271921), w którym podkreślono, iż „[…] kodeks postępowania cywilnego nie przewiduje zakazu wprowadzania do procesu materiału dowodowego pochodzącego z utrwalonych pomiędzy stronami rozmów.” Z kolei Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 25 kwietnia 2003 r., IV CKN 94/01, LEX nr 80244 wskazał, że „nie ma zasadniczych powodów do całkowitej dyskwalifikacji kwestionowanego przez pozwaną dowodu z nagrań rozmów telefonicznych, nawet jeżeli nagrań tych dokonywano bez wiedzy jednego z rozmówców. Skoro strona pozwana nie zakwestionowała skutecznie w toku postępowania autentyczności omawianego materiału, to mógł on służyć za podstawę oceny zachowania się pozwanej w stosunku do pozwanego”. Podsłuchy godzą w podstawowe prawa człowieka Przeciwny pogląd uznaje za niedopuszczalne korzystanie w postępowaniu dowodowym z nagrań, które powstały bez wiedzy i zgody osób, których wypowiedzi zarejestrowano. Zwolennicy tego zapatrywania wskazują, iż tego rodzaju nagranie jest sprzeczne nie tylko z zasadami współżycia społecznego ale i z podstawowymi zasadami porządku prawnego. Uczestnicy rozmów mają bowiem prawo do swobody komunikowania się i nie jest dopuszczalnym ujawnianie treści rozmów bez wiedzy i zgody wszystkich uczestników spotkania. Stanowisko zakłada zatem, że sąd nie powinien dopuścić tego rodzaju nagrania jako dowodu. Aprobujący to zapatrywanie Sąd Apelacyjny w Poznaniu w wyroku z dnia 10 stycznia 2008 r., I ACa 1057/07 (LEX nr 466434) zwrócił uwagę, iż „podstępne nagranie prywatnej rozmowy godzi w konstytucyjną zasadę swobody i ochrony komunikowania się (art. 49 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej). […] Dowody uzyskane w sposób sprzeczny z prawem nie powinny być w postępowaniu cywilnym co do zasady dopuszczane.” Z kolei Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 13 listopada 2002 r., I CKN 1150/00 (LEX nr 75292) podkreślił, iż „zagwarantowane konstytucyjnie prawo komunikowania się obejmuje różne formy komunikacji między ludźmi. Mieści się w nim także tajemnica rozmowy. Naruszane przez podsłuch dobro jest więc wartością konstytucyjną.” Warto prześledzić również rozważania prawne zaprezentowane przez Sąd Apelacyjny w Warszawie w wyroku z dnia 6 lipca 1999 r., I ACa 380/99 (LEX nr 46757). W orzeczeniu tym wskazano, iż jeśli jedna ze stron zdecydowała się na podsłuchy, to kierowała się złym zamiarem. Sąd Apelacyjny podkreślił przy tym, iż tego rodzaju metoda działania nie zasługuje na społeczną akceptację. Podsumowanie Niewątpliwie problematyka dopuszczenia przez sąd dowodu z nagrania podsłuchanej rozmowy budzi poważne wątpliwości, w szczególności natury etycznej. Nie budzi przy tym wątpliwości, że rozwój techniki może wpłynąć na większą niż poprzednio liczbę tego rodzaju wniosków dowodowych stron w toku postępowań sądowych. Warto więc zauważyć, że dopuszczenie jako dowodu nagrania rozmowy pochodzącego z podsłuchu może pozwolić sądowi na dokładne ustalenie stanu faktycznego sprawy, przebiegu zdarzeń mających znaczenie dla rozstrzygnięcia sporu. „Podsłuch” umożliwia bowiem sądowi prześledzenie toku podejmowanych przez strony czynności i treści składanych przez nie oświadczeń. Nie można jednak zapominać, że tego rodzaju nagrywanie rozmów zasadniczo budzi społeczny opór i uznawane jest za naruszające dobre obyczaje. Zwrócić należy również uwagę na to, iż w uprzywilejowanej sytuacji stawia ono nagrywającego względem osoby, która nie miała świadomości bycia nagrywaną. O ile więc prawo w sposób wyraźny nie zabrania wykorzystania dowodowego tego rodzaju rejestracji, niemniej korzystanie z nich budzi poważne zastrzeżenia, co znajduje odzwierciedlenie również w tych rozstrzygnięciach judykatury, które odmawiają dopuszczenia dowodów tego rodzaju. LEX Navigator Postępowanie Cywilne>>>

czy nagranie rozmowy może być dowodem w sądzie